Dobre myśli przed snem, dla dzieci

Ponieważ wiele z Was pisało do mnie z prośbami o afrimacje dla dzieci, zwłaszcza takie przed snem, które pozwalałyby się im wyciszyć, zaczęłam je nagrywać.

Na samym poczatku powstały afirmacje dla dziewczynek. Bo ja skupiam się na pomaganiu kobietom w spełnianiu ich marzeń, by zmieniać swoje pasje na pracę, i stwierdziłam, że chętnie zacznę od wspierania tych, które kobietami staną się w przyszłości.

Jeśli jeszcze ich nie znasz, zapraszam:

Od kiedy jednak pojawiły się one na moim kanale na YouTube, dostawałam prośby o afirmacje dla chłopców.

I wiecie co? Tak sobie myślę (również prywatnie jako mama dwóch chłopców), że aby te kobiety mogły realizować kolejne marzenia, odważnie kroczyć przez życie, mając coraz większy pozytywny wpływ na innych, ważne, by były wspierane w późniejszym życiu przez kochających, z poczuciem własnej wartości mężczyzn.

Od dziś do puszczania chłopcom przed snem:

Dajcie znać co myślicie w komentarzach <3

Ważna uwaga (choć Wy doskonale o tym wiecie, także tylko przypominam):
Te afirmacje są przeznaczone do puszczania dzieciom wieczorem, przed snem, przez ich rodziców lub opiekunów. Dobrze jest być wtedy przy dziecku. Zwracajcie proszę uwagę na to jak Wasza pociecha na nie reaguje. Jeśli chce je słuchać, puszczajcie dalej. Ale nic na siłę. Zawsze można spróbować kolejnego dnia, gdy będzie kłaść się w łóżku.

Wszystkiego dobrego dla Was,
Ania

Wolna od toksycznych relacji, również w pracy

Jeśli czujesz, że jest jakaś relacja w Twoim życiu, która Ci nie służy…

Relacja z przełożonym, podwładnym, współpracownikiem…

Albo ta najbliższa relacja, którą masz w domu, a w dobie „home office” tym bardziej doskwiera, bo wpływa bezpośrednio na to jak się czujesz każdego dnia, jak pracujesz, jak sobie radzisz z obecnym stresem…

Być może jakiś aspekt wpływającej na Ciebie relacji jest w danym momencie dla Ciebie toksyczny, na jakimkolwiek poziomie…

W każdym z tych przypadków – powiem krótko – to nagranie jest dla Ciebie – niech Ci służy!
Ania

Skuteczny proces radzenia sobie z niepokojem

niepokój pandemia
niepokój pandemia

Nie będę ukrywać, że na moich codziennych sesjach z klientami poruszamy temat lęków, nepokojów, tego jak sobie z nimi radzić i jak wykorzystać obecną sytuację do działania.

Dlatego jeśli czujesz lęk, martwisz się – czytaj dalej. Przedstawię Ci 6 kroków jak sobie z tym poradzić. I wykorzystać je możesz od razu.

Z jakiego powodu warto?

Najprościej mówiąc – denerwując się, martwiąc, zużywasz zasoby swojej cennej energii. Masz jej mniej na działanie, a to powoduje zatrzymanie w sytuacji, w której jesteś.

Paradoksalnie to wzmaga lęki, martwienie się, wypalenie emocjonalne, co po jakimś czasie, uniemożliwia zupełnie działanie.

Deficyt energii to tylko część negatywnego wpływu jaki niepokój ma na Twoje życie. Dodatkowo obniża Twoją mentalną i fizyczną wytrzymałość.
Dlatego nauczenie się jak sobie z nim radzić, to jeden z najlepszych kroków dla Twojego dobrego samopoczucia, w szczegolności w takiej sytuacji jak ta związana z pandemią.

6 kroków radzenia sobie z niepokojem

Krok 1

Stwórz listę tego, co Cię martwi

Polecam wygospodarować sobie specjalny zeszyt do zapisywania. Kiedy tylko zaczynasz się czymś martwić (np. czy będę mieć pracę, co ze spłaceniem kredytu, czy to najlepszy czas na inwestycje, jaki będzie stan mojego zdrowia, moich bliskich, co się dzieje na świecie itd.), zapisz to na kartce.

To uspokoi myśli, które są chaotyczne, ustrukturyzuje je i da sygnał dla Twojego umysłu – widzę, zauważam to, co się we mnie dzieje. Nie musisz cały czas mi tego pokazywać.

Ponieważ za obawami idzie emocjonalna odpowiedź, dzięki ich zapisaniu dasz również sygnał, że masz prawo do czucia niepokoju. Że to jest w porządku czuć swoje emocje. Sam ten gest pomoże Ci miec większy spokój w sobie, bo najbardziej niebezpieczne (i mające najbardziej dotkliwe konsekwencje) są emocje „zamiatane pod dywan”.

Krok 2

Wyznacz czas na martwienie się

Być może brzmi to zaskakująco, ale to bardzo skuteczny sposób, szczególnie gdy martwienie się to dla nas sposób na okazanie, że coś jest dla nas ważne. Kiedy chcesz być na bieżąco, wiedzieć co się dzieje, ale z drugiej strony
sprawia to, że czujesz się psychicznie i emocjonalnie gorzej.

Sekretem tej techniki jest ustalenie dokładnej godziny i długości czasu, kiedy będziemy czytać informacje, które potęgują w nas lęk. Albo kontaktować się w sprawie stanu zdrowia bliskich, którzy przechodzą teraz przez trudne chwile. Albo w sytuacji, gdy pracujesz w służbie zdrowia i w pracy – skupiasz się na pracy… Ale potem, w którymś momencie dnia, potrzebujesz to w sobie przepracować.

Wygląda to tak…
Kiedy przychodzi niepokój, jego konkretny powód zapisz na liście z punktu nr 1. Ale potem wyznacz 15-30-60 minut, by poczytać, poznać aktualne informacje, obejrzeć wywiad, przeczytać artykuł, wykonać telefon albo posiedzieć sobie z tym odczuciem, pozwolić sobie na poczucie go w pełni. Po prostu posiedź sobie z tym uczuciem…

Włącz budzik, który będzie sygnałem końca czasu martwienia się. Zaplanuj wtedy coś, co Cię wyciszy. Możesz pomedytować, włączyć afirmacje, pooddychać, poćwiczyć. Na moim kanale na YouTube znajdziesz dużo pomocnych materiałów.

Krok 3

Stopuj spontaniczne zamartwianie

Kiedy w innych częściach dnia odzywa się lęk, przypomnij sobie: „Nie, teraz nie będę się tym zajmować. Zrobię to wieczorem np. o 19:00, kiedy mam wyznaczone moje pół godziny”.

Samo przerwanie tego myślowego schematu daje natychmiastową wartość. Pomaga Ci zachować Twoją energię i przejść przez dzień pełen wyzwań bez niepotrzebnego zamartwiania się, które obniża produktywność.
A dodatkowo ubezpiecza Cię przed sytuacją, gdy martwienie się stanie się dla Ciebie nawykiem.

Krok 4

Znajdź to, na co masz wpływ

Czyli kiedy zaczynasz się martwić, a w szczególności tym, na co masz mały lub żaden wpływ (np. decyzje rządzących, jak chronią się przed zakażeniem Twoi bliscy, jak Twój pracowadca sie zachowa) możesz wykonać działanie, by ten wpływ mieć … albo najlepiej skupić się na tym, na co na pewno masz wpływ…

Na co masz wpływ w czasie pandemii?

Na bardzo dużo!
– na to jak często myjesz ręce
– czy i w jaki sposób nosisz maseczkę
– jak sie zabezpieczasz przed możliwym zakażeniem
– jak dużo wsparcia pokazujesz innym
– co robisz, a czego nie robisz w tej sytuacji
– czym się dzielisz na social media
– na co decydujesz się skupiać swoją uwagę
– jak dużo pijesz wody w ciągu dnia
– czy się wysypiasz
– jak wyrażasz swoje uczucia
– w jaki sposób izolujesz się od innych osób
– jak do siebie mówisz w myślach
– jak dużo konsumujesz informacji związanych z Twoimi obawami i z jakich źródeł
– na co przeznaczasz swój czas… I tak mogłabym jeszcze długo wymianiać.
A nawet jeśli któryś z punktów nie do końca ma odzwierciedlenie w Twojej sytuacji, myślę, że wiesz o co mi chodzi. Znajdź to, na co masz wpływ.

Krok 5

Skup się na rozwiązaniu, nie na problemie

Zapytaj się siebie: „Czy ten problem ma rozwiązanie?”
Jeśli odkryjesz, że to, co Cię martwi, można szybko rozwiązać, zmieni to Twoje poczucie bezradności na poczucie pewności siebie i sprawczości. Zmieni to Twoje podejście do danego problemu i Twoją reakcję emocjonalną na zaistaniałe fakty.

Martwisz się brakiem środków higieny w szpitalu? Możesz tam zadzwonić i zapytać się czego im najbardziej potrzeba i jak możesz pomóc. Być może zorganizowanie zbiórki pieniędzy, skontaktowanie się z kimś, kto w rządzie/samorządzie reprezentuje region, zadzwonienie do znajomego lekarza, by zapytać jak możesz pomóc…

Zatrudniasz zespół i zaczynasz marwtić się jak Cię będzie stać na ich wypłaty? Zrób spotkanie i zapytaj jak zespół to widzi, w jaki sposób wspólnie możecie przejść przez tą sytuację.

Zmieniają się przepisy i z dnia na dzień musisz odwołać zaplanowane działania? Być może jesteś w stanie przenieść część działań do świata online. Albo wykorzystać działającą firmę kurierską i dostarczać produkty bezpośrednio do klienta, bez jego potrzeby wychodzenia z domu?

Krok 6

Pogódź się z tym, że nie każde wyzwanie jesteś w stanie rozwiązać

Akceptacja sytuacji daje moc. Skupianie się na faktach, a nie opiniach. I będą takie wyzwania, powody Twoich obaw, które nie znajdą teraz rozwiązania. Które nie są nawet Twoje, tylko przejmujesz je od innych, bo każdy reaguje inaczej na taką sytuacje kryzysu.

W nagranym przez mnie nagraniu „Antidotum na obecną sytuację – lęk, niemoc, bezsilność , stres” używam wizualizacji czerwonego trójkąta (przesłuchaj, jeśli ciekawi Cię jak tego użyć), ale tutaj opiszę Ci jak wykorzystać inne narzędzie.

Napisz obawy, które są w tym momencie dla Ciebie nie do rozwiązania (np. ile osób straci pracę, jak wzrosną ceny środków odkażających, jak długo odosobnienie będzie trwało) i przyczep je albo napisz flamastrem na nadmuchanym balonie. Wypuść go w powietrze albo przebij. I poczuj jak się żegnasz z tymi obawami.

Kiedy zaczniesz praktykować te kroki, będziesz skuteczniej zarządzać swoim niepokojem. Dodatkowo, będziesz mieć dużo więcej energii na to, co naprawdę ważne – na to, na co masz wpływ i na swoje działanie.

A jeśli nie słuchałaś jeszcze tego nagrania – polecam <3

Antidotum na NIEMOC, STRES, STRACH…

Witaj Kochana,
Dziś będzie trochę inaczej…

Ale sytuacja pandemii jest wyjątkowa.
I niezwykle stresująca.

Wiąże się z wieloma niewiadomymi i zagrożeniami…

… A w takich sytuacjach czujemy w sobie zwykle bardzo skrajne emocje… Różnie też reagujemy – od wyparcia… przez paraliżujący strach… po złość…

Jeśli tego doświadczasz, to chcę Ci powiedzieć – NIE JESTEŚ SAMA!

I to nagranie jest dla Ciebie… (!)

Dzięki niemu Twój lęk się zmniejszy, a Ty poczujesz się lepiej <3

Zaufaj mi i po prostu przesłuchaj całe…

Znajdź takie miejsce, gdzie nikt Ci nie będzie przeszkadzał i kliknij poniżej…

Dbaj o siebie i swoje zdrowie,
Ania

Przepis na SUKCES – 25 składników

Osiągnięcie swoich celów buduje Twoją pewność siebie i przynosi uczucie sukcesu i spełnienia, prawda?

Na szczęście możesz łatwo wprowadzić do swojego życia nawyki, które sprawią, że osiągnięcie wymarzonego sukcesu będzie dla Ciebie prostsze, łatwiejsze, mniej kosztowne energetycznie, ale i finansowo.

Oto 25 moich inspiracji dla Was:

  1. Zdefiniuj czym tak naprawdę sukces dla Ciebie jest

Życie zawodowe i prywatne każdego z nas jest inne. Być może sukcesem dla Ciebie jest posiadanie kochającej się rodziny, a być może zostanie dyrektorem swojej firmy. Żadna z tych definicji nie jest lepsza lub gorsza.

Bazuje ona najczęściej na naszych wartościach (klikając na ten link znajdziesz plik, który pozwoli Ci te wartości ustalić). I to czy najważniejsza jest np. rodzina, a być może co innego, np. niezależność. Każda z tych odpowiedzi jest dobra, bo jest TWOJA, a nie taka jaką wypadałoby powiedzieć przy bliskich albo kolegach z pracy (!)

2. Doceń swoje porażki

Każdy sukces, o czym pisałam już tutaj, jest poprzedzony serią prób i błędów, które są naturalnym dla nas procesem uczenia się, dopracowywania metod pracy, usprawniania swojego sposobu działania.
Twoje porażki pokazują Ci gdzie i w jaki sposób działać sprawniej, skuteczniej, albo zwiększyć swoje zaangażowanie, by efekt był lepszy niż zakładany.
Zdecyduj, że jesteś ok z porażkami na drodze do sukcesu i będziesz się z nich uczyć, bo są Ci potrzebne.

3. Miej klarowność

Na ile spełnienie Twoich marzeń jest w Twoim zasięgu? Jeśli miałabyć nieograniczony czas i środki, czy byś je osiągnęła? W jaki sposób? Jaki jest plan, by to zrobić?

4. Działaj konsekwentnie i systematycznie

Nie tyle samo określenie celów jest ważne, ale przede wszystkim system, jaki wprowadzisz, by działać konsekwentnie. Nawet małymi kroczkami, ale do celu. Tutaj znajdziesz jeden z moich najbardziej skutecznych sposobów realizacji celów.

5. Otaczaj się osobami, które osiągnęły sukces

Masz zdecydowanie większą szansę osiągnięcia sukcesu, jeśli będziesz w otoczeniu osób, które już to zrobiły. Będą dla Ciebie wsparciem, inspiracją. Swoim przykładem pozwolą Ci również na pozbycie się niektórych ograniczających przekonań dotyczących tego, co się da, a co nie.

6. Nigdy się nie poddawaj

Wiesz, że osoby, które podjęły działanie do spełnienia swoich celów, ale po jakimś czasie się poddają, najczęściej robią to zaraz przed ostatnim zakrętem na swojej drodze? Gdyby tylko powiedziały sobie: działam dalej…

7. Ciesz się samą drogą

Możesz doświadczyć wspaniałych rzeczy, których zupełnie się nie spodziewałaś. Ciesz się samą drogą do sukcesu, kolejnymi postępami. To po pierwsze nauczy Cię jak doceniać co się ma tu i teraz, po drugie będziesz wtedy na wibracjach, które osiągnięcie kolejnych etapów Ci umożliwią, a po trzecie – kiedy już osiągniesz sukces, będziesz mieć wypracowany tryb pracy i dnia, który sprawi, że utrzymanie tego sukcesu będzie dla Ciebie czymś naturalnym.

8. Bądź proaktywna

Myśl na zaś – co się ma wydarzyć, czego oczekujesz, czyjej pomocy potrzebujesz, byś mogła osiągnąć swoje cele.

9. Oczekuj opóźnień i wyzwań

Jeśli będziesz na nie przygotowana, kiedy się pojawią – nie będziesz przez nie rozproszona, tylko przejdziesz do działania, które w danym momencie będzie najbardziej skuteczne.

10. Planuj

Blokuj czas w swoim rozkładzie dnia na realizację celów. Inaczej zawsze znajdzie się coś, co możesz wykonać „zamiast”…

11. Nie przejmuj się błahostkami

Unikaj pozwalania drobnym sprawom odwracać swoją uwagę od ważnego dla siebie celu. Jeśli coś nie jest ważne, prawdopodobnie może zostać albo przełożone w czasie, albo zdelegowanie na kogoś innego… albo zupełnie wykreślone z listy do zrobienia.

12. Miej „oczy i uszy otwarte”

Tak, nasze marzenia nie pojawiają się w naszym sercu przez przypadek. Najczęściej wskazują kierunek naszych działań albo konkretne rzeczy, miejsca, ludzi, rozwiązania, które mamy poznać, gdzie mamy być, których mamy się nauczyć.
Po drodze do osiągnięcia marzeń może się okazać, że coś jeszcze bardziej wspaniałego nas spotka, pojawią się okoliczności, szanse by to, czego się nauczyliśmy wykorzystać.

13. Znajdź wsparcie

Jesteśmy tu na Ziemi, by siebie wzajemnie wspierać, tworzyć relacje i dzielić się tym, co mamy w sobie najlepszego.
Jeśli mamy jakiś problem, możemy mieć pewność, że istnieje ktoś, kto pomoże nam go rozwiązać. Poszukajmy tej osoby i prośmy o wsparcie.

Oczywiście, nie będąc gołosłowną, jeśli potrzebujesz coacha pomagającego w zwiększeniu Twojego wpływu na życie innych poprzez Twój biznes, zapraszam na jednorazową, bezpłatną konsultację. Ocenię czy mogę Ci pomóc, sprawdzimy wspólnie czy „czujemy między sobą chemię”, opowiem Ci jak wygląda u mnie proces pracy. Taka sesja nie wiąże się z żadnymi zobowiązaniami.

14. Wizualizuj swój sukces

Zamknij oczy i wyobraź sobie swój sukces. Wyobraź sobie siebie kiedy ten sukces osiągniesz. I wprowadź to do swojej codziennej rutyny.

Pozwoli Ci to nie tylko sprawdzić czego naprawdę chcesz. Ale poprzez wyobrażanie sobie siebie kiedy spełniliśmy swoje marzenia, wywołujemy u siebie emocje, które sprawiają, że osiągamy je szybciej, łatwiej, przyjemniej. Bo już jesteśmy w energii, w jakiej chcemy być w przyszłości.
Nota bene – kiedy masz trudność z wyobrażeniem sobie siebie w przyszłości, pozwól mi się poprowadzić w tej wizualizacji.

15. Podziel swoje główne cele na mniejsze, szybkie do osiągniecia

Warto mieć swoją wieloletnią wizję – ona wskazuje kierunek. Ale posiadanie celu np: „Bycie właścicielem marki sieci franszyzowej w 10 krajach europejskich w ciagu kolejnych 10 lat” nie jest celem zbyt motywującym do pracy, kiedy na razie sam pomysł marki nie jest zbytnio dopracowany w naszej głowie. Czasem działa wręcz demotywująco, bo może wydawać się bardzo odległy.

Co możemy zrobić? Rozbić go na małe cele, tj:
– przeprowadzenie badania potrzeb rynku w ciągu najbliższego miesiąca
– przygotowanie strategii wprowadzenia na rynek nowej marki w ciągu 2 miesięcy
– znalezienie inwestora w ciągu 3 miesięcy itd.

16. Pozwól sobie na kreatywność

Słuchaj swojego serca, swojej intuicji i co Twoja wewnętrzna artystka Ci mówi. Po prostu wprowadź się w stan tzw. flow (w stan, gdzie wszystko płynie, kiedy czas przestaje istnieć) i zobacz co z tego wyniknie.

17. Poznaj swoje unikalne talenty

A kiedy już to zrobisz, to sprawdź na ile ich używasz na co dzień, jak je rozwijasz, oraz co możesz zrobić, by używać ich więcej.

Używaj swoich silnych stron, a to, co nie sprawia Ci przyjemności, w czym nie czujesz się silna, deleguj, zostaw innym.

18. Nagradzaj się

Kiedy się rozwijasz, dążysz do osiągniecia ambitnych celów, najczęściej wychodzisz poza strefę swojego komfortu. Robisz coś inaczej niż do tej pory (bo w tym kryje się sekret przejścia „na kolejny poziom”).

Aby uspokoić swój umysł, że zmiany są dobre, że idziesz w dobrym kierunku, zrób sobie listę nagród (od ważnych chwil, które nie wymagaja wydawania pieniędzy np. 5 minut spokojnego picia kawy na słonecznym tarasie… po nagrody, które zawsze chciałaś sobie zapewnić, ale nigdy nie ma dobrej wymówki na taką inwestycję w siebie, np. komplet kosmetyków ekologicznych, pakiet masaży albo wyjazd z rodziną na weekend w jakieś wybrane miejsce).

19. Proś o pomoc

Pozwól innym na udzielanie Ci pomocy i wsparcia, kiedy tego potrzebujesz.

20. Zadawaj pytania

Nigdy nie wstrzymuj się przed zadawaniem pytań, w szczególności jak osoba, która ma to, do czego Ty dąższysz, przeszła podobną drogę do Twojej. Jest ogromna mądrość i inspiracja w poznawaniu historii innych, by móc się zainspirować.

21. Pozwól sobie na zmiany kierunku

Bycie elastyczną, kiedy pokazują się nowe możliwości, to podstawa, by wykorzystywać szanse, rozwijać się.

22. Dbaj o siebie

Dbanie o siebie, swoje zdrowie, swoją energię umożliwi Ci się nie tylko cieszenie się w pełni sukcesem, jak go osiągniesz, ale przede wszystkim sprawi, że będzie Ci go osiągnąć łatwiej. Bycie wypalonym kiedy w końcu osiągamy to, o czym zawsze marzyliśmy, okupione jest często bardzo gorzką refleksją czy było to tak naprawdę warte całego wysiłku.

23. Rób przerwy

Jesteśmy ludźmi, nie robotami. A i roboty potrzebują od czasu do czasu przerwać pracę, prawda?! 😉

24. Inwestuj

Traktuj wydane pieniądze w nowe umijętności, wiedzę, wsparcie, pomoc, ułatwiające pracę programy, sprzęt, poradę itp. jako inwestycję, a nie koszt. Wybieraj takie, które Ci się zwrócą.

Kiedy ktoś przychodzi do mnie na konsultację i proponuję mu współpracę po uznaniu, że mogę mu pomóc, zwykle omawiając cenę coachingu, namawiam do sprawdzenia ze sobą (ale stosować to możecie w przypadku każdej podobnej decyzji):
– kiedy i jakie wyniki pokażą mi zwrot na tej inwestycji?
– co się musi zdarzyć w czasie coachingu, bym uznała tą współpracę za najlepszą decyzję?
Pomaga to ustalić cele na współpracę i to, czego oczekujemy.

25. Nie zapomnij, że sukces zaczyna się w umyśle

Pamiętaj o tym, że sukces ma swoje źródło w Twoim umyśle i to od Twojej wiary i przekonań w to czy jesteś w stanie (czy nie) oraz co osiągnąć zależy efekt, który uzyskasz. Pisałam o tym więcej tutaj.

Jeśli jeszcze nie ściągnęłaś sobie prezentu, który dla Ciebie przygotowałam i nie odkryłaś blokad, które mogą Cię na poziomie podświadomym powstrzymywać przed osiągnięciem sukcesu, znajdziesz go pod tym linkiem.