Co jest moim zdaniem najważniejsze przy budowaniu komunikacji w social mediach? O czym pamiętać, gdy planujemy posty? Jakie są zasady prowadzenia bloga, który będzie miał wielu czytelników albo kanału na YouTube, którego będą chciały oglądać dziesiątki, setki tysięcy ludzi? Tych pytań jest od Was wiele.

Moim zdaniem idealnie taką receptę ujął Alex Ikonn. Dla tych, którzy go nie znają – Alex razem z żoną Mimi prowadzą kilka biznesów (Luxy Hair – sprzedająca produkty do włosów przez internet, Five Minute Journal, Productivity Planner i kilka innych). Ich komunikacja marketingowa ogranicza się głównie do social mediów (kanały na YouTube, Instagram, Facebook). I robią to w bardzo mądry, przemyślany sposób. Nigdy nie nakłaniają bezpośrednio do kupna produktów. Koncentrują się na pokazaniu wartości, jakie produkt daje oraz na kreowaniu wizerunku siebie jako ekspertów w danej dziedzinie. Przez lata ich główny kanał związany z LH na YouTube urósł do największego na świecie z poradami na temat włosów i fryzur, a ich firma osiąga rocznie dochód znacznie przekraczający milion dolarów. Jak widać, wiedzą JAK TO ROBIĆ. A ja lubię się uczyć, słuchać, inspirować się osobami, które osiągnęły sukces, mniej ważne w jakiej dziedzinie. A ta „złota formuła” moim zdaniem trafia w sedno i jeśli miałabym napisać swoją (mimo że moje doświadczenie jest od nich bardzo różne), to pewnie wyglądałaby podobnie.

 

 

ZASADA 1: JAKOŚĆ

 

Dostarczaj zawsze coś, co jest wysokiej jakości. Niezależnie od tego czy jest to treść czy sam produkt. Dbaj o jakość, wygląd, estetykę wykonania. Pokazuj to, z czego jesteś zadowolony/a.

 

 

ZASADA 2: WARTOŚĆ

 

Zawsze dawaj ludziom wartość. Zastanów się przede wszystkim jak możesz innym dać coś, co jest dla nich ważne. Promuj tylko to, w co sam/a wierzysz, co przetestowałeś/aś. Zawsze myśl jak dać ludziom, to co wartościowe, a nie skupiaj sie na tym, na czym możesz zarobić. Bardziej dawaj niż proś o coś, niż bierz od innych. „Jeśli dasz innym coś wartego miliard dolarów, otrzymasz tyle lub dużo więcej w zamian” – to jeden z cytatów Alexa.

 

 

ZASADA 3: KONSEKWENCJA

 

Bądź konsekwentny/a w tym, co robisz, w tym w co wierzysz, za czym stoisz, co promujesz, co tworzysz, co pokazujesz. Umieszczaj treści regularnie, przez dłuższy czas. Żeby rozwiać Wasze wątpliwości, oznacza to publikowanie efektów swojej pracy przynajmniej raz tygodniu przez minimum rok, a najlepiej jeszcze dłużej, żeby zobaczyć prawdziwe efekty, które przychodzą z czasem.

W czasie któregoś z wywiadów Alex powiedział, że największym wyzwaniem było zdobyć pierwszy tysiąc widzów na kanale YouTube. Potem już działał efekt kuli śniegowej. Ale gdyby nie konsekwencja w podjętej decyzji i regularne umieszczanie treści w internecie, na pewno nie byliby w tym miejscu, w kórym są teraz.

 

ZASADA 4:  AUTENTYCZNOŚĆ


To jest myślę najważniejsza zasada, która zapewni Ci ogądalność, zainteresowanie, poczytność grupy docelowej. Bądź szczery/a w stosunku do siebie i innych. Poruszaj tematy, które naprawdę Cię interesują, które uważasz za ważne. Pisałam o tym więcej w „Jak pisać posty”. Oczywiście nie tylko pisania postów to dotyczy, ale wszystkiego, co robisz. Zacznij od siebie.

Jeśli kreujesz nieproawdziwy wizerunek siebie, gdy naprawdę taki/a nie jesteś, a tylko wydaje Ci się, że tego oczekują od Ciebie inni (byś w określony sposób wyglądał/a, zachowywał/a się, mówił/a itd.) może to działać, ale na krótką metę. Nie da Ci to wyników, na jakich Ci zależy, w dłuższej perspektywie czasowej. W którymś momencie poczujesz, że nie jest to dla Ciebie dobre. Im więcej jest w Tobie samoświadomości, bycia otwartym/ą w stosunku do siebie i innych, więcej w tym autentyczności, tego co prawdziwie w Tobie i większa motywacja, by wytrwać w tym, co robisz. A inni widząc wyniki Twojej pracy szybko wyczują czy wypływa to z Twojego serca czy nie.

Możesz popełniać błędy. To jest ludzkie. Szczerze się tym dziel. Pokaż prawdziwe oblicze tego, co robisz. Pokaż swoją pracę, jak do czegoś dochodzisz. Wyważ to, czym się dzielisz. W szczególności, jeśli Twój profil pokazuje Ciebie, gdy kreujesz przez niego swoją markę osobistą.

Podzielę się z Wami przykładem. Wielokrotnie obserwuję wyidealizowane profile w social mediach. Jeśli dzielisz się czymś codziennie i zawsze są to tylko Twoje sukcesy, które przychodzą Ci bez najmniejszego trudu (a przynajmniej tak to przedstawiasz), to możesz stać się nieautentycznym dla obserwujacych Cię ludzi. Bo każdy z nas wie, że prawie każdy sukces okupiony jest ciężką pracą, jakimś rodzajem wyrzeczeń, że są różne wydarzenia i sytuacje, bo na tym polega życie. Wszyscy wciąż się uczymy i rozwijamy. Warto wziąć to pod uwagę, gdy zaczynasz się orientować, że zaangażowanie Twoich „followersów” maleje.

Myślę, że przestrzegając tych 4 zasad, można budować komunikację w social mediach, która zapewni budowanie długotrwałej, zaangażowanej i dwustronnej relacji ze swoimi najbardziej wartościowymi odbiorcami. Czego Wam oczywiście życzę!

Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach albo w wiadomościach prywatnych. Pozdrawiam życząc samych sukcesów!
Ania

 

Jak sprawić, żeby to, co piszę na blogu, ludzie czytali? Co zrobić, by zwiększyć liczbę komentarzy czytelników na moje posty? Chcę mieć więcej odsłon moich artykułów – jak to zrobić? To najczęstsze pytania w czasie moich sesji z właścicielami firm, którzy swoją komunikację prowadzą w internecie poprzez social media lub blog.

Mam dla Was najważniejsze punkty z mojej perspektywy.


1. ZACZNIJ OD SIEBIE

Zachęcam Was, byście pisali zawsze o tym, co Was przede wszystkim interesuje, co jest dla Was ważne. Bardzo łatwo jest wyczuć czy autor pisze dany artykuł, post czy notkę, bo temat jest dla niego ciekawy, potrzebny, rozwijający, fascynujący, wiąże się z jego zainteresowaniami, pasją czy jest wręcz odwrotnie.
W każdej tematyce można znaleźć swoją niszę, przedstawić swój punkt widzenia, który będzie wartościowy. Jeśli to, co piszecie, nie będzie znajdować się w obszarze Waszych zainteresowań, nie będzie czymś co szczerze uważacie za ciekawe lub ważne, to uwierzcie mi – nie będzie Wam się chciało tego robić w dłuższej perspektywie czasowej. A podstawą skutecznej komunikacji jest konsekwencja, czyli regularne umieszczanie swoich treści w internecie. Tylko wtedy będziecie mieli osoby, które będą Was czytać, regularnie wchodzić na Wasz blog (w szczególności jeśli np. publikować będziecie w określone dni tygodnia, a oni będą o tym wiedzieć).

I napiszę może coś kontrowersyjnego, ale jeśli tematy, które poruszacie, związane są z aspektami Waszej działalności biznesowej, która Was nie interesuje (mówię np. o blogach podpiętych pod strony firmowe, mających na celu pokazanie swojej firmy jako eksperta w danej dziedzinie i lepszą interakcję z klientem), lepiej jest zlecić komuś innemu napisanie danego artykułu niż robić to samemu bez chęci, pasji, radości. Jako przykład podam blog strony sprzedającej meble. Właściciel nie musi się znać ani pasjonować używanymi do wykańczania blatów taśmami. Jeśli jednak uzna, że warto o tym napisać, bo wyróżnia go to od konkurencji ze względu na trwałość oraz temat ten interesować będzie potencjalnych klientów, to lepiej będzie jak zleci to firmie, która takie rozwiązania mu dostarcza, która podzieli się wiedzą w sposób interesujący i kompetentny.


2. PO CO TO ROBISZ

Wydawało mi się, że ten punkt jest oczywisty. Z mojego doświadczenia okazuje się jednak, że nie zawsze. Stąd umieszczam go z tym zestawieniu. Od Twojego celu zależy wybór tematyki na bloga, post, artykuł. A sam cel Twoich działań może być bardzo różny.
Chcesz przez bloga promować swój produkt lub usługi, motywować i inspirować osoby, które skupiasz wokół swojej marki, budować swój wizerunek jako eksperta w danej dziedzinie czy skłonić klienta do konkretnego działania…(?) Odpowiedz sobie na pytanie o swój cel, bo Twoje posty mogą być pisane w sposób, który skuteczniej pomoże Ci ten cel uzyskać. 

Jeśli Twoim celem jest sprzedaż Twoich produktów, to posty będą dotyczyć aspektów z tymi produktami związanymi, pokazywać w czym są lepsze od konkurencji, podkreślać jak rozwiązują one problem Twojej grupy docelowej, jaką dają wartość. Jeśli główne założenie to pokazywanie siebie jako specjalisty w danej dziedzinie, bo chcesz prowadzić w danej tematyce szkolenia, występować jako prelegent na konferencjach lub napisać książkę, to warto pisać o wszystkim, co związane z daną branżą dzieląc się wiedzą ekspercką i doświadczeniem, by zyskać czytelników ale i zainteresowanie przyszłego pracodawcy, współpracownika lub wydawcy. Gdy celem jest kształtowanie swojego wizerunku, to poruszajcie tematy związane ze swoim życiem, które kształtują taki wizerunek, na jakim Wam zależy. Jeśli Waszym celem jest rozrywka dla czytelnika, to tak dobierajcie treści, by to realizować.
Jeśli bierzesz pod uwagę kilka z przedstawionych celów, mieszaj tematykę artykułów. Pamiętaj jednak, żeby nie mieć ich zbyt dużo. Moim zdaniem najlepiej mieć 1 główny, doprecyzowany cel i ewentualnie 2 poboczne, nie więcej. Unikaj podejścia „robię wszystko, zobaczymy co zadziała”. Im lepiej określisz swoją niszę, tym szybciej osiągniesz efekty. W innym przypadku czytelnicy mogą być zagubieni o czym tak naprawdę jest dany blog lub fanpage. Jednym artykułem ich przyciągniesz, ale drugim możesz skutecznie zniechęcić.


3. DLA KOGO TO ROBISZ

Podstawą komunikacji jest rozpoznanie swojego najbardziej wartościowego odbiorcy. Wiedząc, co chciałby przeczytać, co może mu się przydać (choć czasem on sam o tym nie wie), będziecie potrafili tak dobierać artykuły, by były one dla niego ciekawe i zwiększycie tym liczbę odsłon, komentarzy, ogólnie nazywanych interakcją na przedstawiane treści.

Zastanówcie się co sami czytacie, na jakie artykuły wchodzicie, co komentujecie, co jest w tych artykułach, że przykuwają Waszą uwagę. Prawdopodobnie zaspokajają jakąś Waszą potrzebę (wiedzy, rozrywki, poznania punktu widzenia osoby, która jest dla Was autorytetem lub jest ciekawa z innego punktu widzenia albo osoba/firma, która umieszcza dane treści w internecie stworzyła pewną grupę osób, czytelników z podobnymi do Was poglądami, problemami lub grupę, do której aspirujecie, której chcecie być częścią).

Przyglądnijcie się też dobrze gdzie przedstawiciele Waszej grupy docelowej są w internecie, co czytają, co komentują, co ich najbardziej interesuje. Jakie treści uważają za warte czytania i komentowania w social mediach, na blogach, na stronach internetowych, a co nawet ważniejsze – jakich treści nie znajdują, o co najczęściej pytają, czego szukają.
Social media są bardzo specyficznymi mediami. Odróżniają się głównie tym od mediów tradycyjnych, że dają łatwą możliwość bezpośredniej, dwustronnej komunikacji pomiędzy autorem, jego czytelnikiem a pozostałymi osobami, które czytają nie tylko post, ale i komentarze pod nim się znajdujące. Mają możliwość wymiany poglądów, dopytanie o aspekt, który ich najbardziej w artykule zainteresował, podzielenie się swoim punktem widzenia.


4. JAK TO ROBISZ

Ważne jest co robisz, ale równie ważne jak to robisz. W tym przypadku jak wyglądają Twoje posty, jaką mają formę, czy są łatwe do czytania, jakim językiem się posługujesz, czy są zrozumiałe, jak się prezentują od strony wizualnej. Jest sporo poradników w internecie dotyczących tych aspektów. Znalazłam dla Was jeden, który kompleksowo to opisuje, czyli „Jak pisać posty, by były chętnie czytane”. Ze swojej strony jedynie podkreślę wagę używania ciekawych tytułów, które są zrozumiałe, krótkie, proste, ale przyciągające uwagę i przekazujące o czym dany post jest oraz dołączanie do każdego z artykułów zdjęcia lub grafiki. Dzięki elementowi wizualnemu zachęcacie w szczególności wzrokowców do przeczytania Waszego artykułu. Dzięki zdjęciu oddającemu charakter tego, co piszecie, jesteście w stanie dużo skuteczniej zainteresować czytelnika, zwrócić na siebie uwagę, promować swój post w social mediach, w których mnóstwo jest zdjęć i rysunków, które bardziej przyciągają uwagę niż sam tekst pisany.


5. JAKI J
EST EFEKT 
Tak ważne jak planowanie działań w marketingu, jest również ich monitorowanie. Piszę tu głównie o sprawdzaniu co „działa” na Twoich czytelników, a co nie. Które posty są chętniej czytane, które z nich komentowane, jakie powodują więcej interakcji, like’ów, a jakie są częściej dzielone z innymi. Jest to pewna wskazówka w którą stronę iść, żeby uzyskiwać coraz lepszy efekt. Zwróć tylko uwagę czy Twoimi aktualnymi czytelnikami są przedstawiciele Twojej grupy docelowej. Zdarzyć się może bowiem, że Twój blog, fanpage odwiedzają na razie głównie Twoi znajomi, rodzina, osoby przypadkowe – czyli osoby, które nie są dla Ciebie najbardziej wartościowe z perspektywy Twojego głównego celu komunikacji.
Ma to miejsce w szczególności w momencie, gdy firma dopiero powstała, ma jeszcze mało osób obserwujących, małe zainteresowanie z zewnątrz. Wtedy taki blog czy fanpage na Facebooku odwiedzają głównie znajomi i/lub rodzina i niekoniecznie są oni naszą grupą docelową. Wyniki zainteresowania danymi tematami mogą być wtedy mylne.

Jako przykład niech posłuży osoba, która niedawno otworzyła internetowy sklep z częściami do motorów. Blog podłączony do strony ma na celu wyjaśniać różnice pomiędzy konkretnymi produktami, by klient zamawiający części przez internet dokładnie wiedział które wybrać, a co za tym idzie obniżyć procent zwrotów. W pewnym momencie pojawił się tam również reportaż z ostatniego wyjazdu ze znajomymi na zlot motorowy. To, że artykuł ten uzyskał największe zainteresowanie i największa ilość interakcji nie oznacza, że jest najbardziej wartościowym dla grupy docelowej oraz z punktu widzenia wyznaczonego celu. Jeśli blog odwiedza na razie mało osób i są to głównie znajomi, prawdopodobnie uzyskał zainteresowanie z innych powodów.
Doradzam dlatego cierpliwość i konsekwencję.
Warto kontynuować to, co sobie założyliście na początku (według ekspertów oznacza to umieszczanie średnio 1 w tygodniu treści przez pół roku – rok o danej tematyce), by sprawdzić czy obrany kierunek jest odpowiedni i dopiero wtedy brać pod uwagę jego modyfikację lub kompletną zmianę.


Podsumowując, dobrze planujcie. Wyznaczcie sobie cel SMART (specyficzny, mierzalny, ambitny, realistyczny, określony w czasie), zaplanujcie jego realizację biorąc pod uwagę to, że konsekwencja w działaniu jest ważna i to, o czym będziecie pisać ma być dla Was przyjemnością, pasją, a nie przykrym obowiązkiem. Dokładnie przemyślcie grupę docelową i poznajcie ją tak dobrze, jak się tylko da, by wiedzieć jakie są ich potrzeby i ja Wy będziecie mogli je spełnić albo pomóc w ich spełnieniu. A potem zbierajcie wyniki, zaplanujcie czas na refleksję nad tym co działa, a co nie, by kolejny proces planowania był jeszcze skuteczniejszy. Dobór odpowiedniej komunikacji trwa. Często okupiony jest metodą prób i wielu błędów. Jeśli jednak macie na tyle zapału i pasji w sobie, żeby przetrwać ten okres nauki, to okaże się, że uzyskacie świetną platformę wymiany myśli, zbierania feedbacku, dopracowywania pomysłów tak, by były one jak najlepiej dopasowane do idealnego odbiorcy, czego Wam z całego serca życzę!

A co z Waszego doświadczenia działa na Waszych stronach firmowych, blogach, fanpage’ach na Facebooku? Co uważacie za najważniejsze? Jakie jest Wasze doświadczenie?
Pozdrawiam!
Ania

 


Planujesz stworzenie swojej strony internetowej i zastanawiasz od czego zacząć, by była efektywna, czyli spełniła założone przez Ciebie cele? A może już taką masz, ale coś na niej „nie gra”, zastanawiasz się co zmienić, znudził Ci się jej design albo nie osiągasz dzięki niej tego, na czym Ci zależy?

Oto krótki poradnik na co warto zwrócić uwagę przy projektowaniu swojej strony internetowej.


PYT. 1: PO CO TO ROBISZ?

Cel Twojej strony internetowej to podstawa, na której opierasz projektowanie swoich działań. Innymi słowy czego oczekujesz po swojej stronie www, jakie efekty ma Ci przynieść.
Celem może być np. prezentacja usług Twojej firmy, sprzedaż produktów w przypadku sklepu internetowego, przekazanie wiedzy merytorycznej odbiorcom, wyrażenie swojej opinii, rozbawienie użytkowników strony lub konwersja odwiedzających Twoją stronę na płacących klientów.

Po określeniu głównego celu strony, zastanów się również nad celami podstron, które będziesz mieć. Dzięki temu unikniesz niepotrzebnych zakładek, które nie wnoszą żadnej wartości dla potencjalnego lub obecnego klienta.


PYT. 2: KTO JEST IDEALNYM ODBIORCĄ STRONY www?

Wyznaczenie grupy docelowej, target grupy, targetu, idealnego klienta (czy jakkolwiek to nazwiemy) jest podstawą tworzenia komunikacji, nie tylko w internecie. Powie Wam to każdy, kto się zajmuje marketingiem, choć na szczęście nie tylko;) Najprościej rzecz ujmując, musisz wiedzieć do kogo mówisz, żeby wiedzieć o czym masz mówić, w jaki sposób i gdzie (czyli jak dobierać odpowiednie kanały komunikacji). Najprościej tłumacząc, inaczej będziesz konstruować przekaz jako właściciel/ka sklepu z autorsko zaprojektowanymi ubraniami do młodej kobiety, której główną potrzebą jest zwiększenie poczucia pewności siebie poprzez odpowiedni dobór ubrań do swojej sylwetki, który ukrywa wady i podkreśla zalety, a inaczej do pewnej siebie kobiety, która przez ubiór chce podkreślać swoją niepowtarzalność i dlatego poszukuje ubrań, którymi się będzie wyróżniać, bo niewiele innych osób takie ma.
Inne tematy będziesz poruszać, inne kwestie tłumaczyć, inny nacisk będziesz kłaść na konkretne treści, by pokazać, że jesteś w danej dziedzinie ekspertem (czyli „wiesz, co robisz”).

Twój najbardziej wartościowy odbiorca to w przypadku sprzedaży usług Twój idealny klient. Jeśli Twoim celem jest przekazywanie informacji, czyli np. prowadzisz bloga kulinarnego i zależy Ci na tym, by miał on spory zasięg (wiele osób go czytało), to przemyśl kogo najbardziej takie treści będą interesowały, kto najchętniej kliknie na Twój post widząc go w sieci, kto najczęściej poszukuje podobnych artykułów w internecie.
Im lepiej będziesz znać swoją grupę docelową, tym skuteczniej zaplanujesz swoją komunikację.


PYT. 3: NA JAKIM DZIAŁANIU ODBIORCY CI ZALEŻY?

Znając swój cel strony, wiedząc do kogo mówisz i jak masz mówić, żeby być zrozumianym, odpowiedz sobie na pytanie co chcesz, żeby zrobił Twój najbardziej pożądany odbiorca, wchodząc na Twoją stronę.
Może to być np.:
– kupno danego produktu,
– kontakt w sprawie usługi, którą proponujesz,
– przeczytanie artykułu i skomentowanie go, udostępnienie znajomym,
– zostawienie swoich danych, abyś mógł się z nim w późniejszym czasie skontaktować,
– sprawdzenie adresu i mapy dojazdu do Twojej firmy.

Cokolwiek jest tym najbardziej pożądanym działaniem spraw, że będzie ono dla Twojego odbiorcy jak najprostsze.
Jeśli Twoja strona jest swoistą wizytówką Twojej firmy i umieszczasz ją po to, żeby ułatwić klientowi dotarcie do Twojego punktu i chcesz, by sprawdził wskazówki dojazdu, to nie ukrywaj mapy na jakiś podstronach, do których trudno jest się „doklikać”. Podczas gdy najbardziej zależy Ci na sprzedaży najnowszej kolekcji Twoich kosmetyków, przemyśl jak właśnie je zareklamować na głównej stronie i ułatwić klientowi kupno. W przypadku jeśli chcesz przede wszystkim, by klient Twojego sklepu poznał Twoją misję, bo jest to dla Ciebie ważne, gdy sprzedajesz produkty fairtrade, to nie skupiaj się na ostatnich promocjach cenowych na pierwszej stronie, którą zobaczy. Umieść wszelkie przyciski do dzielenia się treścią w social mediach, gdy chcesz, by Twoje artykuły czytało jak najwięcej osób. Myślę, że wiecie już dokładnie o co chodzi;)

Pamiętajcie, że na Waszą stronę często Wasz odbiorca wchodzi pierwszy i ostatni raz w życiu. Wszystko, co zrobicie, aby przekazać mu to, co jest dla Was najważniejsze i przekonać go do późniejszego powrotu (czy to treścią, czy kolejną ofertą) będzie niezwykle ważne.

Powodzenia!
Pozdrawiam Was wszystkich!
Dajcie znać, jeśli macie jakiekolwiek pytania:) Chętnie odpowiem!
Ania

Afirmacje dla spełniania marzeń

Wielokrotnie spotykam w swojej pracy dziewczyny, które mają marzenia, ale brak w nich wiary w ich urzeczywistnianie. Gdy już są bardzo blisko realizacji zamierzeń, pojawia się opór wewnętrzny. Najczęściej powoduje to strach przed zmianą.

To naturalna reakcja naszego mózgu, który chroni nas przed zaburzeniem status quo. Kiedyś potrzebne nam to było do zachowania bezpieczeństwa. Dziś potrafi nas to skutecznie blokować również przed dobrą zmianą.

Dla Was jest to nagranie – dla tych, które chcą zmienić swoje nastawienie.
Dla tych, które chcą czuć większy spokój i konsekwentnie realizować swoje plany.

Z afirmacjami spotkałam się już dawno. Czułam spory opór. Wydawało mi się, że to takie „czary-mary”, które nic nie daje i kto w ogóle w coś takiego wierzy, że to niby pomaga…. Do momentu kiedy spróbowałam. Trzeba to tylko robić konsekwentnie przez miesiąc, żeby zmienić sposób myślenia. To trwa. Ale daje niesamowite efekty! Polecam:)

A wszystko powstało w Pokojowym Studio Peace przy udziale Bartka Niebieleckiego i Alicji Janosz-Niebieleckiej, którzy są niesamowitymi muzykami, ale też niezwykle ciepłymi i cudownymi ludźmi! Dziękuję Wam po stokroć! <3