Uncategorized

Zaczynasz coraz intensywniej myśleć o swoim biznesie? Własna firma to Twoje marzenie?
Pracujesz na etacie i czujesz, że nie jest to już miejsce dla Ciebie, bo potrzebujesz więcej wolności, elastyczności czasowej, frajdy z robienia tego, co sama chcesz robić, a nie realizowania celów, które narzucają Ci z góry inni?

A może swój pierwszy biznes jest już za Tobą i wiesz, że nie byłaś przygotowana do jego prowadzenia? Teraz, po tych doświadczeniach, chcesz zacząć od początku i zrobić to jak należy…?

Nie jest ważne z jakiego powodu idea własnej firmy za Tobą chodzi. Skoro tak jest, widocznie przyszedł na to odpowiedni czas, bo nasze marzenia nie pojawiają się w głowie ot tak po prostu. One wskazują nam drogę do tego, co tak naprawdę sprawi, że poczujemy satysfakcję z tego, co robimy.

 

Ok, to od czego zacząć?

Niektórzy sadzą, że od poznania warunków prawnych założenia swojej działalności. Inni od tego gdzie jest nisza na rynku, którą warto się zainteresować. Jeszcze inni uważają, że warto znaleźć osobę, które z nami będzie tworzyć coś od samego początku. Albo możliwości dofinansowań… itd.

Cóż, nie ma jednego, złotego przepis na udany biznes.
Ja mam dla Ciebie 2 kroki, które uważam są NIEZBĘDNE na początku, gdy zaczynasz myśleć o swoim własnym biznesie.

KROK 1:

Odpowiedz sobie na najważniejsze pytanie, jakie istnieje, czyli:
Z JAKIEGO POWODU CHCESZ TO ROBIĆ?

Twoje „dlaczego” to coś, w co głęboko wierzysz, co jest Twoim wewnętrznym kierunkowskazem, co jest dla Ciebie najważniejsze. To coś, co doda Ci wiary, w szczególności w tych gorszych momentach, kiedy wydaje się, że działania nie mają efektu, gdy dopiero zasiałaś ziarenka i je podlewasz, ale roślinki wciąż nie widać… bo wtedy będziesz potrzebować przekonania, że Twoje starania mają sens.
[Małe wtrącenie – oczywiście dobrze jest wtedy korzystać z wiedzy tych, co zrobili to przed Tobą i jeśli szukasz osoby, która odeszła z etatu, by zająć się własną działalnością – napisz, chętnie pomogę].

Zanim dam Ci ćwiczenie, które pomoże Ci odkryć z jakiego powodu chcesz to robić, obejrzyj co na ten temat ma do powiedzenia Simon Sinek (jeśli oczywiście nie znasz jeszcze tego wystąpienia, bo oglądały je już miliony na TEDzie).

 

Ok, gotowa do burzy mózgu?
Weź kartkę i długopis i odpowiedz na następujące pytania (możesz je przepisać lub ściągnij tutaj, wydrukuj i wypełnij). Potraktuj je jako inspirację. Odpowiedzi pokażą Ci co jest dla Ciebie ważne i z jakiego powodu.

  1. Z jakiego powodu chcesz robić to, co robisz/co planujesz?
  2. Co Cię naprawdę motywuje?
  3. Jakim osobom chcesz pomagać?
  4. W czym najbardziej chciałabyś im pomagać i jak to robić?
  5. Jeśli miałabyś magiczną różdżkę i mogła rozwiązać 1 największy problem na świecie, co by to było?
  6. Co Cię najbardziej frustruje na świecie?
  7. Do czego robienia najbardziej Cię ciągnie, do czego czujesz powołanie?
  8. Co Cię najbardziej inspiruje? W jaki sposób Cię inspiruje?
  9. Kiedy czujesz się najbardziej zainspirowana?
  10. Co Cię naprawdę wzrusza, porusza, obok czego nie przechodzisz obojętnie?

Teraz przypatrz się swoim odpowiedziom i zobacz najczęściej powtarzające się rzeczy. To dla Ciebie ważna wskazówka dlaczego tak naprawdę chcesz robić to, co robisz. Wypisz 3 główne powody, które zabierasz dla siebie.

 

KROK 2:

Sama oczywiście wiesz, że prowadzenie swojego biznesu, samozatrudnienie, prowadzenie swojej firmy to nie jest jedyna droga do osiągniecia sukcesu. Niektórzy świetnie się czują pracując dla kogoś, bo to daje im możliwość realizowania swojego WHY [tłum. dlaczego robisz to, co robisz].

Mało tego! Nie każdy się do samodzielnego prowadzenia biznesu nadaje. Albo po prostu nie dla każdego jest to najlepsze w danym momencie. Może będzie za jakiś czas, za rok, 5 lat, ale nie teraz.

Warto szczerze przed sobą odpowiedzieć sobie na te wątpliwości tu i teraz. Oszczędzi Ci to mnóstwa frustracji, poczucia bezsilności, sporych nakładów czasowych, z czasem nawet finansowych.

Odpowiedz sobie dlatego na kolejne pytania, byś była pewna, że swoja firma to faktycznie droga dla Ciebie. Mimo, że jest trudna i wyboista. Choć również najbardziej rozwijająca 😉

I proszę Cię o jedno – zrób to pisemnie. Nie zrób błędu, by przeczytać te pytania i pomyśleć: „ok, wiem o tym, idźmy dalej”. Poświęć 5, 10 lub 15 minut, by te odpowiedzi zapisać. Przeczytanie ich i odpowiedzenie w myślach nie sprawi, że ugruntujesz się w swoich postanowieniach. By nie wchodzić w uzasadnienia na temat sposobu, w jaki działa nasz mózg – napiszę tylko – zaufaj mi, zapisz to. Albo ściągnij pytania tutaj, by nie musieć ich przepisywać.

  1. Z jakiego powodu chcesz pracować dla siebie, być swoim szefem?
  2. Co jest dla Ciebie najważniejsze w byciu swoim szefem?
  3. Co jesteś gotowa zainwestować w rozwój swojego biznesu? (Jakie konkretne zasoby finansowe, jaką sumę)
  4. Jak bardzo od 1 do 10 (1-najmniej, 10-najwięcej) gotowa jesteś się uczyć w ciągu najbliższego czasu? (Obiecuję Ci, że zaczynając swój biznes, będzie tego naprawdę sporo)
  5. Jak dużo czasu chcesz na co dzień, co tydzień poświęcać na rozwój swojego biznesu?
  6. Jak bardzo jesteś przekonana od 1 do 10 (1-najmniej, 10-najwięcej) do tego, że prowadzenie swojej firmy to coś dla Ciebie w danym momencie?
  7. Z czego jesteś w stanie zrezygnować, co wykreślić ze swojej listy zadań, by rozwijać swój biznes?
  8. Z czyjej pomocy możesz skorzystać w rozpoczęciu swojego biznesu? (Przyglądnij się już swoim kontaktom, osobom, które przeszły podobną drogę przed Tobą, które są kilka kroków przed Tobą w rozwoju swojej firmy)
  9. Na jakie wsparcie możesz liczyć ze strony swoich bliskich, rodziny? (Chodzi mi o ich zgodę i wsparcie w zrozumieniu Twoich priorytetów na TERAZ. Nie chcesz, by czuli się zepchnięci na drugi plan, bez zrozumienia jak bardzo jest to dla Ciebie ważne. Bo to często prowadzi do nieporozumień i poczucia winy)

Teraz zachęcam Cię, żebyś wzięła swój terminarz, kalendarz, z czegokolwiek korzystasz i zaplanowała swoje działania związane z ogólnym rozwojem biznesu, marketingiem, networkingiem, budowaniem relacji z Twoim potencjalnym klientem docelowym. Zapisz w które dni pracujesz i jak długo.

Jeśli prowadzisz inną działalność, pracujesz jeszcze na etacie, zobacz kiedy możesz co zrobić. Skupiaj się tylko na tym, co bezpośrednio przełoży się na rozwój Twojej firmy. Doprecyzuj jakie kanały komunikacji wybierasz, co ma największy sens ze względu na Twojego klienta docelowego.

Do roboty 😉 ! Powodzenia!
Ania

Kim jest mój idealny, wymarzony klient? Taki, z którym chcę pracować. Dla którego wiem, że moja praca i to, co robię, ma znaczenie oraz wartość, za którą jest w stanie zapłacić. To podstawowe pytanie, jakie sobie zadasz, zanim zbudujesz jakąkolwiek strategię marketingową czy komunikacyjną dla swojego produktu lub firmy.

Jeśli masz ten obraz klienta docelowego w głowie, tzn. gdy zamkniesz oczy widzisz go w swojej wyobraźni, dokładnie do wyznaczyłaś, opisałaś, to masz jeszcze jedną ważną rzecz do zrobienia. Poza stworzeniem tego wyobrażenia (tzw. avataru), wejdź w „jego buty”, myśl i czuj jak on. Tylko dokładne zrozumienie czego on chce sprawi, że Twoje wyniki polepszą się niewyobrażalnie.

Jeśli Ci się to uda, to sprawisz, że każda wysyłana przez Ciebie wiadomość, tekst na stronie www, ulotka, folder, prezentacja albo webinar, będzie bezpośrednio trafiał w jego serce. A co za tym idzie, z chęcią Ci zapłaci za to, co mu proponujesz. Cena ma tu drugorzędne znaczenie.

Co zyskasz:

  • Będziesz mówić bezpośrednio o jego problemach i wyzwaniach oraz jak je możesz rozwiązać. Dla Twojego klienta liczy się przede wszystkim rozwiązanie jego problemu. Nic innego.
  • Twoja komunikacja sprawi, że ten klient powie: „tak! dokładnie tego teraz potrzebuję!” i będzie chciał pracować właśnie z Tobą. I to najlepiej od zaraz.
  • Odkryjesz, gdzie się ten Twój idealny klient „ukrywa”, dotrzesz do niego ze swoim przekazem, gdziekolwiek jest.

Ok, teraz coś bardziej konkretnego – pomyśl o swoim wymarzonym kliencie (jeśli nadal masz wątpliwości, przeczytaj jak to zrobić tutaj).

Odpowiedz teraz na pytania tak, jakbyś był/a nim.
[Ważne! Pamiętaj, że pytania są przykładowe. To Ty jako właściciel biznesu znasz najlepiej swojego klienta i swoją branżę – dostosuj pytania tak, by uzyskać odpowiedź na najbardziej interesujące Cię zagadnienia]

1. 3 największe frustracje związane z… (tutaj dodaj tematykę, którą się zajmujesz, np. z Twoim małżeństwem (coach relacji małżeńskich), odchudzeniem (producent koktajli białkowych, wspomagających odchudzanie), kupowaniem ubranek dla dzieci przez Internet (właściciel sklepu sprzedającego ubranka dla dzieci on-line), nauką języka obcego (lektor języków obcych) itd.
2. Jeśli ja jako… (uzupełnij o to jaką rolę pełnisz dla klienta w ramach swojego biznesu) mogłabym/mógłbym Cię jakoś wesprzeć w 1 najważniejszej rzeczy, to co by to było?
3. Czego najbardziej się boisz?
4. Jakie jest Twoje największe wyzwanie w danym momencie?
5. Gdzie spędzasz swój wolny czas?
6. Jakie książki i magazyny czytasz?
7. Czego najczęściej szukasz w Internecie? Jakie blogi czytasz? W jakich grupach na Facebooku jesteś?
8. Co najczęściej oglądasz? Czego słuchasz?
9. Co czyni Cię najbardziej szczęśliwą/wym?
10. Co Cię najbardziej wkurza?
11. Jaki jeden problem, który byłby rozwiązany (a nie jest) sprawiłby największą, pozytywną zmianę w Twoim życiu?

Masz wystarczająca wiedzę na temat swojego klienta docelowego, by odpowiedzieć na te pytania?
Jeśli nie, koniecznie zapytaj go. Zrób wszystko, aby do niego dotrzeć i uzyskać odpowiedzi.

A jeśli nadal masz z tym problem, napisz do mnie. Ja zajmuję się pomaganiem osobom, które chcą bardzo dokładnie poznać swoją niszę, dogłębnie zrozumieć potrzeby osób, którym chcą pomagać i zaplanować na tej podstawie produkt lub usługę, który będzie nie tylko bezpośrednio odpowiadał na tą potrzebę, ale dodatkowo będzie tak zaprojektowany, że klient będzie chciał oraz będzie w stanie za niego zapłacić.

A co zrobić dalej z tymi odpowiedziami?
Zastanów się nad tym co możesz zaproponować swojemu klientowi, co dla niego stworzyć, co by bezpośrednio odpowiadało na jego potrzeby, rozwiązywało jego problem, pomogło mu przezwyciężyć wyzwanie.
A potem weź pod uwagę czym się interesuje, gdzie przebywa (czy to fizycznie, czy w Internecie), by tam komunikować to, co stworzyłaś.

Zachęcam Cię też do zachowania odpowiedzi na te pytania, by je weryfikować. Pamiętaj, że Twój klient (jak każdy z nas zresztą) się zmienia. Zmieniają się jego zainteresowania, wyzwania, potrzeby, sposób spędzania wartościowego czasu. Gdy zauważysz, że Twoja strategia przestaje z biegiem czasu przynosić efekty, które Cię zadowalają, zmienisz ją dostosowując do zmian swojego klienta.

Naszym nadrzędnym celem jest, aby Twój idealny klient czytając Twoją reklamę, artykuł czy opis produktu, pomyślał: „Wow! To jest dokładnie dla mnie! Skąd on/a tyle o mnie wie? To aż niewiarygodne – jakby był/a w mojej głowie…”

A dodatkowym celem jest to, żeby każde działanie, które podejmujesz, było skupione na konkretnym celu. Tylko wtedy będzie skuteczne. Bo nasza dobra jest ograniczona do 24h… I jeszcze trochę trzeba spać, prawda?

I to, co robią inni, niekoniecznie jest dobrą drogą dla Ciebie. Bardzo często przychodzą do mnie kobiety na business coaching, które pytają mnie co myślę na temat zakładania kolejnych kont na social media, pisaniu blogów, występowaniu na konferencjach… i pytają o to bez konkretnego wyobrażenia kto tak naprawdę jest adresatem ich produktów.
Gdy zadaję im pytania co same o tym myślą, stwierdzają, że nie wiedzą, ale ich konkurencja to właśnie robi. Cóż, jeśli nie wiesz po co coś robisz i robisz to bez strategii, tylko dlatego, że podglądasz czyjeś działania, to dam sobie głowę uciąć, ze jeśli nie zauważysz efektów w ciągu najbliższych tygodni, to Ci się odechce prowadzić dany profil, jeździć na konferencje, udzielać w social mediach.

Twoje działania nie tylko będą rozproszone, ale i nieefektywne. Mało tego… To najprostsza droga do zniechęcenia i wypalenia się.
Także cokolwiek robisz, miej strategię. A wtedy Twoje działanie przyniesie efekty 🙂

Powodzenia!
Daj znać co bierzesz dla siebie z tego artykułu.
I jakie masz dodatkowe pytania. Z chęcią będę na nie odpowiadać w kolejnych wpisach 😉

Ania

 

Masz swoją firmę albo chcesz ją założyć i planujesz stworzenie własnej strony internetowej? Być może potrzebujesz ulepszyć tą, którą masz, by przynosiła Ci efekty, jakich oczekujesz?

Ocena Ciebie i Twojej firmy przez klienta na podstawie Twojej strony internetowej trwa dosłownie kilka sekund (!) To często Twoja jedyna szansa, by zaprezentować mu siebie.

Jeśli jesteś w tak krótkim czasie w stanie przyciągnąć jego uwagę, sprawić, że się Tobą zainteresuje, zrozumie kim jesteś, co robisz, a przede wszystkim co możesz dać mu wartościowego, by chciał z Tobą współpracować, kupić od Ciebie oferowany produkt czy usługę, to może to być Twoim kluczem do sukcesu. W szczególności jeśli swój biznes prowadzisz w pełni online.

Dzisiaj mówię o błędach, jakich unikać, przy konstruowaniu własnej strony www, z którymi często się stykam. Upewnij się, że nie popełniłeś/aś ich Ty albo ich nie popełnisz w niedalekiej przyszłości, przy okazji planowania, konstruowania lub zarządzania treścią na swojej stronie 🙂

Podziel się swoimi uwagami:

  • który z błędów uważasz za największy,
  • jakie błędy stron www najczęściej sam/a obserwujesz,
  • co Ciebie najbardziej irytuje na biznesowych stronach internetowych.

Za komentarze będę wdzięczna nie tylko ja (nota bene na wszystkie zobowiązuję się odpowiedzieć), ale i inni, którzy będą oglądali ten filmik, szukając informacji o tym jak komunikację swoich usług lub produktów uczynić w Internecie jak najbardziej skuteczną.

Pozdrawiam wszystkich i do zobaczenia za jakiś czas 😉
Ania