Kim jest mój idealny, wymarzony klient? Taki, z którym chcę pracować. Dla którego wiem, że moja praca i to, co robię, ma znaczenie oraz wartość, za którą jest w stanie zapłacić. To podstawowe pytanie, jakie sobie zadasz, zanim zbudujesz jakąkolwiek strategię marketingową czy komunikacyjną dla swojego produktu lub firmy.

Jeśli masz ten obraz klienta docelowego w głowie, tzn. gdy zamkniesz oczy widzisz go w swojej wyobraźni, dokładnie do wyznaczyłaś, opisałaś, to masz jeszcze jedną ważną rzecz do zrobienia. Poza stworzeniem tego wyobrażenia (tzw. avataru), wejdź w „jego buty”, myśl i czuj jak on. Tylko dokładne zrozumienie czego on chce sprawi, że Twoje wyniki polepszą się niewyobrażalnie.

Jeśli Ci się to uda, to sprawisz, że każda wysyłana przez Ciebie wiadomość, tekst na stronie www, ulotka, folder, prezentacja albo webinar, będzie bezpośrednio trafiał w jego serce. A co za tym idzie, z chęcią Ci zapłaci za to, co mu proponujesz. Cena ma tu drugorzędne znaczenie.

Co zyskasz:

  • Będziesz mówić bezpośrednio o jego problemach i wyzwaniach oraz jak je możesz rozwiązać. Dla Twojego klienta liczy się przede wszystkim rozwiązanie jego problemu. Nic innego.
  • Twoja komunikacja sprawi, że ten klient powie: „tak! dokładnie tego teraz potrzebuję!” i będzie chciał pracować właśnie z Tobą. I to najlepiej od zaraz.
  • Odkryjesz, gdzie się ten Twój idealny klient „ukrywa”, dotrzesz do niego ze swoim przekazem, gdziekolwiek jest.

Ok, teraz coś bardziej konkretnego – pomyśl o swoim wymarzonym kliencie (jeśli nadal masz wątpliwości, przeczytaj jak to zrobić tutaj).

Odpowiedz teraz na pytania tak, jakbyś był/a nim.
[Ważne! Pamiętaj, że pytania są przykładowe. To Ty jako właściciel biznesu znasz najlepiej swojego klienta i swoją branżę – dostosuj pytania tak, by uzyskać odpowiedź na najbardziej interesujące Cię zagadnienia]

1. 3 największe frustracje związane z… (tutaj dodaj tematykę, którą się zajmujesz, np. z Twoim małżeństwem (coach relacji małżeńskich), odchudzeniem (producent koktajli białkowych, wspomagających odchudzanie), kupowaniem ubranek dla dzieci przez Internet (właściciel sklepu sprzedającego ubranka dla dzieci on-line), nauką języka obcego (lektor języków obcych) itd.
2. Jeśli ja jako… (uzupełnij o to jaką rolę pełnisz dla klienta w ramach swojego biznesu) mogłabym/mógłbym Cię jakoś wesprzeć w 1 najważniejszej rzeczy, to co by to było?
3. Czego najbardziej się boisz?
4. Jakie jest Twoje największe wyzwanie w danym momencie?
5. Gdzie spędzasz swój wolny czas?
6. Jakie książki i magazyny czytasz?
7. Czego najczęściej szukasz w Internecie? Jakie blogi czytasz? W jakich grupach na Facebooku jesteś?
8. Co najczęściej oglądasz? Czego słuchasz?
9. Co czyni Cię najbardziej szczęśliwą/wym?
10. Co Cię najbardziej wkurza?
11. Jaki jeden problem, który byłby rozwiązany (a nie jest) sprawiłby największą, pozytywną zmianę w Twoim życiu?

Masz wystarczająca wiedzę na temat swojego klienta docelowego, by odpowiedzieć na te pytania?
Jeśli nie, koniecznie zapytaj go. Zrób wszystko, aby do niego dotrzeć i uzyskać odpowiedzi.

A jeśli nadal masz z tym problem, napisz do mnie. Ja zajmuję się pomaganiem osobom, które chcą bardzo dokładnie poznać swoją niszę, dogłębnie zrozumieć potrzeby osób, którym chcą pomagać i zaplanować na tej podstawie produkt lub usługę, który będzie nie tylko bezpośrednio odpowiadał na tą potrzebę, ale dodatkowo będzie tak zaprojektowany, że klient będzie chciał oraz będzie w stanie za niego zapłacić.

A co zrobić dalej z tymi odpowiedziami?
Zastanów się nad tym co możesz zaproponować swojemu klientowi, co dla niego stworzyć, co by bezpośrednio odpowiadało na jego potrzeby, rozwiązywało jego problem, pomogło mu przezwyciężyć wyzwanie.
A potem weź pod uwagę czym się interesuje, gdzie przebywa (czy to fizycznie, czy w Internecie), by tam komunikować to, co stworzyłaś.

Zachęcam Cię też do zachowania odpowiedzi na te pytania, by je weryfikować. Pamiętaj, że Twój klient (jak każdy z nas zresztą) się zmienia. Zmieniają się jego zainteresowania, wyzwania, potrzeby, sposób spędzania wartościowego czasu. Gdy zauważysz, że Twoja strategia przestaje z biegiem czasu przynosić efekty, które Cię zadowalają, zmienisz ją dostosowując do zmian swojego klienta.

Naszym nadrzędnym celem jest, aby Twój idealny klient czytając Twoją reklamę, artykuł czy opis produktu, pomyślał: „Wow! To jest dokładnie dla mnie! Skąd on/a tyle o mnie wie? To aż niewiarygodne – jakby był/a w mojej głowie…”

A dodatkowym celem jest to, żeby każde działanie, które podejmujesz, było skupione na konkretnym celu. Tylko wtedy będzie skuteczne. Bo nasza dobra jest ograniczona do 24h… I jeszcze trochę trzeba spać, prawda?

I to, co robią inni, niekoniecznie jest dobrą drogą dla Ciebie. Bardzo często przychodzą do mnie kobiety na business coaching, które pytają mnie co myślę na temat zakładania kolejnych kont na social media, pisaniu blogów, występowaniu na konferencjach… i pytają o to bez konkretnego wyobrażenia kto tak naprawdę jest adresatem ich produktów.
Gdy zadaję im pytania co same o tym myślą, stwierdzają, że nie wiedzą, ale ich konkurencja to właśnie robi. Cóż, jeśli nie wiesz po co coś robisz i robisz to bez strategii, tylko dlatego, że podglądasz czyjeś działania, to dam sobie głowę uciąć, ze jeśli nie zauważysz efektów w ciągu najbliższych tygodni, to Ci się odechce prowadzić dany profil, jeździć na konferencje, udzielać w social mediach.

Twoje działania nie tylko będą rozproszone, ale i nieefektywne. Mało tego… To najprostsza droga do zniechęcenia i wypalenia się.
Także cokolwiek robisz, miej strategię. A wtedy Twoje działanie przyniesie efekty 🙂

Powodzenia!
Daj znać co bierzesz dla siebie z tego artykułu.
I jakie masz dodatkowe pytania. Z chęcią będę na nie odpowiadać w kolejnych wpisach 😉

Ania

2 komentarze on Myśl jak klient

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *