„Stres to nie to, co nam się przydarza. To nasza reakcja na to, co nas spotyka. A ją możemy świadomie wybrać”

Maureen Killoran

Każdy ma do czynienia ze stresem w swoim życiu. I niekoniecznie każdy stres jest zły.

Natomiast jeśli jego poziom, rodzaj i intensywność uniemożliwia Ci efektywne działanie, a Ty masz wrażenie, że sobie kompletnie nie radzisz, emocje zaczynają Tobą sterować i jesteś na skraju płaczu albo wybuchu złości – to sygnał, by szukać rozwiązania.

Sposobów na radzenie sobie ze stresem jest mnóstwo. I tak jak z każdym wyzwaniem w naszym życiu, liczy się bioindywidulaność (inaczej: indywidualne podejście, bazujące na przekonaniu, że każdy z nas jest inny i inne sposoby są dla niego w odpowiednim momencie najlepsze).

 

Jak sobie radzić ze stresem?

 

1. Rób to, co Cię relaksuje

Po pierwsze, zastanów się jak najlepiej się relaksujesz, co powoduje Twoje dobre samopoczucie. Czy jest to przebywanie wokół natury, zabawa z ukochanym czwornogiem, rozmowa z przyjaciółką, wizyta w kinie czy spacer.

Robienie tego, co nam sprawia przyjemność, w szczególnosci z kimś kto jest dla nas ważny, to wspaniały „odstresowywacz”.

 

2. Oddychaj głęboko


To najprostsza, zawsze dostępna i najskuteczniejsza metoda. Kiedykolwiek złapiesz się na tym, że zaczynasz się denerwować, zacznij oddychać wolniej i głębiej.

W sytuacjach stresowych mamy tendencję do zatrzymywania oddechu. Nasz mózg nie jest dotleniony. Trudniej nam znaleźć rozwiązanie naszej sytuacji. Głęboki oddech wysyła za to sygnał do naszego ciała, że może rozluźnić napięcia. I wtedy niwelujemy ten przykry skutek stresu w naszym organizmie.

Technika, która bardzo często polecam to oddech, podczas którego liczymy w myślach. Wdech (liczymy do 4), wydech (liczymy do 6). Stosowany może być w sytuacjach, kiedy nie jesteśmy wręcz w stanie wysiedzieć w miejscu. Polecam wtedy chodzenie i oddychanie rytmicznie licząc, by odczuć różnice po około 5-6 minutach.

 

3. Otaczaj się pozytywnymi ludźmi


Kontakt z osobami, które nas rozumieją, kochają i wspierają, gdy tego potrzebujemy, jest jednym z najważniejszych czynników niwelujących skutki długotrwałego stresu. Nie jest zaskakujące, że osoby żyjące we wspierającej grupie oceniają zwykle swoje życie dużo pozytywniej niż takie, które takich osób wokół siebie nie mają.

I bądźmy też taką pozytywną osobą dla siebie, bo to ze sobą spędzamy zawsze najwięcej czasu. Zwróćmy uwagę co do siebie same mówimy w myślach.

Pamiętajmy, że my nie jesteśmy swoimi myślami. I możemy je zmieniać, jeśli nas ograniczają i to, co mówimy do siebie jest przykre, stresujące i wywołuje dodatkowe zdenerwowanie.

 

4. Stosuj techniki relaksacyjne


Nie jest tak ważne to czy to będzie medytacja, relaksacja, ćwiczenie uważności, hipnoza czy jakakolwiek inna technika oddychania. Ważne, że stosowana konsekwentnie i regularnie, by widzieć długotrwałe efekty.

Polecam bardzo medytację – dla poczatkujących tą prowadzoną. Możesz ściągnąć sobie na telefon aplikację, np. Headspace, Insight TimerTam masz wiele opcji długości i różnych rodzajów medytacji, w zależności od Twoich potrzeb. Próbuj, eksperymentuj i sprawdzaj co na Ciebie działa najlepiej.

 

5. Ruszaj się

Sport wykonywany rekreacyjnie, z dużym szacunkiem do swojego ciała i słuchając tego, co ono nam mówi – to zdrowie. Także psychiczne.

Rodzajów aktywności fizycznej jest mnóstwo. Od jogi poprzez bieganie, pływanie, na treningu siłowym kończąc. Wybierz coś, co Tobie sprawia przyjemność, co będziesz chciała wykonywać regularnie.

 

6. Jedz świeże warzywa i owoce

Tak, one pomagają w zwalczaniu skutków stresu. Zielone warzywa dodatkowo wielokrotnie badane były i udowodniono ich działanie jako tych, które pomagają radzić sobie w sytuacjach stresowych.

Warzywa korzeniowe, które rosną w ziemi, są uważane przez medycynę wschodu jako te, które nas ugruntowują, powodują, że mniej nasz umysł błądzi i łatwiej nam powrócić do siebie.

Ogólnie sztuczne, chemiczne, przetworzone, słodzone jedzenie obniża działanie naszego układu immunologicznego i nasz ogranizm radzi sobie ze skutkami stresu znacznie trudniej.

 

7. Myśl pozytywnie

Dla mnie nasze nastawienie to klucz do tego, żeby skutecznie radzić sobie w sytuacjach, które wywołują stres w naszym życiu. Dzięki zmianie naszego myślenia jesteśmy w stanie ponownie odzyskać połączenie z prawą półkulą naszego mózgu, która odpowiada za kreatywne myślenie, w tym szukanie rozwiązań danej sytuacji.

W przypadku stresu, nasz mózg działa w trybie „walcz albo uciekaj”. Na tym się skupia – żeby przetrwać. Zarówno tygrys zagrażający naszemu życiu, który przed nami stoi lub trudna sytuacja w pracy z szefem lub klientem, od której zależy nasze „być czy nie być”, włącza ten sam mechanizm. Dla mózgu nie ma tu różnicy.

Trudno jest nam w chwili takiego napięcia myśleć nad kreatywnym rozwiązaniem. To dlatego czasem po godzinach uczenia się i mimo posiadanej wiedzy, czujemy w czasie ważnego egzaminu jakbyśmy mieli w głowie pustkę.

W trudnych sytuacjach mamy wręcz wrażenie, że nie ma dobrego rozwiązania… No może poza ucieczką i schowaniem się gdzieś, gdzie nikt nas przez jakiś czas nie znajdzie. Znacie to?

I tak jak zrelaksowane ciało wpływa pozytywnie na nasz umysł, tak i nasz umysł może wpływać na nasze ciało. A najprostszym dla mnie rozwiązaniem, by to myślenie zmienić, jest według mnie stosowanie afirmacji.

One mają siłę zmiany naszego nastawienia na takie, które nas wspiera.
I dzisiaj przygotowałam dla Was takie, które pomagają w radzeniu sobie w stresujących sytuacjach. Oto one:

Nagranie zawiera nie tylko afirmacje, które pomagają, ale i muzyka przez mnie użyta ma specjalne właściwości.

Częstotliwość 432Hz jest uznawana za tą, która koi emocje, sprzyja regeneracji, uzdrawianiu na różnych poziomach, pomaga w powrocie do harmonii, łagodzi napięcia. To najbardziej naturalna częstotliwość dźwięków natury (np. szumu drzew, śpiewu ptaków, szmeru płynącej wody, szumu oceanu).

Oceńcie sami jak się zmienił Wasz poziom stresu sprzed wysłuchania nagrania i po nim. Najlepiej zasosujcie skalę (np. od 1 do 10 natężenia odczuwalnego stresu) przed afirmacjami i po nich. I dajcie znać w komantarzach – jestem bardzo ciekawa!

Wszystkiego dobrego dla Was!
Ania

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *