#afirmacje #pozytywnemyślenie #afirmacja #podświadomość #rozwojosobisty

Twoje myśli nie mają na Ciebie wpływu? Przeczytaj to.

To, co myślisz, powoduje fizyczne reakcje w ciele

Nie jesteś przekonana/y?
Zapraszam Cię do eksperymentu…

Wyobraź sobie cytrynę…

Tak, tą najbardziej dojrzałą, taką, którą od razu wybierzesz będąc w sklepie. Taką pełną soczystości i słońca…

Wyobraź sobie, że kładziesz ją sobie na ręce, czując jej ciężar. Pod palcami odczuwasz woskowatość jej skórki…
Bierzesz do ręki nóż – i kroisz na ćwiartki…

Usłysz ten dźwięk krojenia

Teraz wyobraź sobie jak jedną z tych ledwo przekrojonych ćwiartek dotykasz… i przybliżasz do swojej twarzy. By poczuć jej cytrynowy zapach

A zaraz potem zauważ jak zaczynasz czuć coraz mocniej ten zapach… Zapach krojonej skórki cytryny... Bo nic tak nie pachnie jak świeżo przekrojona cytryna…

Zrób wdech nosem i poczuj jej woń… i teraz przybliż kawałek do swoich ust, wyobraź sobie jak je otwierasz i wgryzasz się w jej miąższ

Zacznij gryźć i poczuj jej cytrynowy smak… Odgryź jej cały miąższ i teraz zacznij przeżuwać w ustach. Czujesz jak jej świeży sok rozpływa się po całym wnętrzu Twoich ust


Poczuj jej sok na języku, ten znany kwaśny smak

Ok, jak wiele z Was….

odkryło, że zaczyna produkować więcej śliny?


Tak właśnie nasze myśli działają na nasze reakcje w ciele

Jeśli jesteś w stanie w kilka sekund poczuć wpływ swoich myśli na swoje ciało tylko za sprawą czytanych słów, co by było gdybyś teraz zamknął/ęła oczy i to sobie wyobraził/a?

Spróbuj.. Zamknij oczy i teraz to samo sobie wyobraź…

Wyobrażenie da jeszcze silniejsze reakcje w ciele.

To co by było, gdybyś zmienił/a w swojej głowie dialog, który prowadzisz? Dialog, który na co dzień, wielokrotnie w ciągu dnia, pojawia się w Twojej głowie. Żeby słowa, które wypowiadasz, wspierały Cię, zamiast osłabiać? Żeby ich wpływ na Twój organizm był pozytywny?


Nasz umysł reaguje na słowa, które wypowiadamy i na obrazy, które kształtują się pod wpływem słów w naszej wyobraźni.


To jedna z podstawowych zasad, jakimi rządzi się nasz umysł.

Od naszych słów, które wypowiadamy do siebie w naszych myślach, zależy jak się czujemy. Zależy czy podejmujemy określone działania, czy ich unikamy.

Od słów, które wypowiadamy zależy to jak nasz umysł reaguje na określone sytuacje, na nasze nowe pomysły, na działania związane z realizacją naszych planów.

I paradoksem jest, że nawet jak czegoś bardzo chcemy na poziomie świadomym, jak np. odnieść swój sukces, spełnić marzenia, zarabiać na swojej pasji, zdobyć pracę marzeń, prowadzić styl życia, jakiego chcemy, [wpisz swoją wersję sukcesu]… To póki nie zmienimy myśli z tym związanych, które pochodzą często z naszych nieuświadomionych blokad, to będziemy się sabotować, blokować się przed realizacja naszych marzeń.
Nasze ciało będzie się buntować, bo nasze myśli będą tak na nie wpływać…

Konsekwencje?

  • Zaczniemy się cofać wtedy, kiedy wystarczyłoby trochę więcej cierpliwości i konsekwencji w działaniu….
  • Będziemy wymyślać różne wymówki, kiedy wystarczyłoby tylko zrobić kolejny krok…
  • Będzie nam się wydawać, że kręcimy się w kółko, przytłoczeni ilością rzeczy do zrobienia, kiedy tylko wystarczyłoby przeanalizować krótko sytuację, znaleźc możliwe rozwiązanie i pójść za nim…


Jeśli zależy Ci na zmianie podświadomych przekonań i myśli związanych z osiągnięciem przez Ciebie sukcesu, zapisz się na LISTĘ OCZEKUJĄCYCH NA „Magię Myśli – Sukces z lekkością”

A jeśli chcesz zmieniać swoje myśli związanymi z innymi elementami swojego życia, zapraszam Cię na mój kanał na YouTube – znajdziesz tam sporo afirmacji – trzymam za Ciebie kciuki!

Sukces zaczyna się w umyśle

To, w co wierzysz, ma bezpośrednie przełożenie na to co robisz, kiedy i w jaki sposób. Analogicznie, ma również wpływ na to czego nie robisz, jakich decyzji i działań nie podejmujesz.

Kiedy doświadczasz, uczysz się, Twoje umiejętności mają znaczenie, ale to, w co wierzysz, najczęściej determinuje czy te zdolności w ogóle jesteś w stanie wykorzystać, zastosować.

W zależności od tego w co wierzysz, co jest w Twojej podświadomości, tak widzisz świat. Jeśli jest to obraz powodujący lęki (przed oceną Ciebie przez innych, przed ośmieszeniem się, przed odkryciem przez innych, że wcale nie masz takiej wiedzy na temat, w którym się wypowiadasz, że pomyślisz się i będzie to niewybaczalny błąd, że inni będą od Ciebie oczekiwać, czego nie możesz lub nie chcesz dać, że coś stracisz – relację, możliwości rozwoju, pieniądze), to automatycznie będziesz próbować się przed tymi sytuacjami ustrzec, ochronić się.

A to możesz uczynić głównie przez opóźnianie pewnych rzeczy, przygotowywanie się w nieskończoność, kończenie kolejnych kursów, bo wciąż brakuje Ci wiedzy. A najlepiej – kompletny brak działania. Bo po co w ogóle coś zaczynać, co wiąże się z takim ryzykiem?

Problem w tym, że w głębi serca czujesz, że chcesz coś osiągnąć, zrobić coś ważnego, że obserwując innych wiesz, że masz tą samą wiedzę (albo większą) niż inni i możesz innym pomóc… A wtedy pojawia się frustracja.

Na szczęście to, w co wierzysz, możesz zmienić. I zmienić również sposób myślenia o sobie, o innych, o Twojej sytuacji czy danym celu, który chcesz osiągnąć.

Jaka zmiana jest potrzebna?

Na początek, dodaj jak najwięcej następujących elementów do swojego dnia:

1. Wdzięczność

Bądź wdzięczna za to, co już masz i co do tej pory osiągnęłaś. I powiem dosadnie – jeśli dzisiaj się obudziłaś, masz za co być wdzięczna! Nie wszyscy mają to szczęście przeżyć kolejny dzień i ja byłam tego świadkiem podczas swojego leczenia w szpitalu na oddziale onkologicznym. A to bardzo szereguje co jest faktycznie ważne w życiu.

2. Cieszenie się sukcesem innych

Wtedy przestaniesz się bać, że kiedy Ty osiągniesz sukces, inni będą niezadowoleni z tej sytuacji, będą zawistni, będą doszukiwać się Twoich błędów. Kiedy cieszysz się sukcesem innych, trenujesz swój umysł, że to jest bezpieczne osiągnąć sukces.

Jeśli nie potrafisz tego robić, prawdopodobnie coś Cię blokuje. Sprawdzić to możesz tutaj, odpowiadając na przygotowane przeze mnie pytania.

3. Ocena ryzyka i ewentualnego zysku

Ten, kto działa, popełnia błędy. To jest najlepsza i najszybsza nauka. Jeśli panicznie boisz się ryzyka, chcesz się ustrzec przed zrobieniem jakichkolwiek błędów, będziesz sama się stopować w działaniu.

Ale przeciwnie, jeśli bierzesz na siebie zbyt duże ryzyko związane ze zbyt małą nagrodą, ustalasz nierealne terminy, narzucasz na siebie zbyt dużo zadań, podejmujesz się współprac, które nie dadzą Ci zbytniego przełożenia na Twój biznes albo inwestujesz w relacje, które nie mają szansy bytu, szybko się wypalisz.

Dlatego warto zawsze ocenić jakie jest ryzyko podejmowanej decyzji i możliwy zysk, by podjąć odpowiednią decyzję.

4. Skupienie na równowadze emocjonalnej i fizycznej

Poświęcanie swojego zdrowia dla sukcesu, nie jest prawdziwym sukcesem. Co tak naprawdę osiągniesz, jeśli Twoje samopoczucie nie pozwoli Ci się tym sukcesem cieszyć?

Jeśli masz przeświadczenie, że sukces wiąże się ze stratą zdrowia, przepracowaniem i utratą prawdziwej relacji z rodziną, to będziesz się przed nim powstrzymywać.

Znaj swoje priorytety. Zwróć uwagę na związane z pracą i osiąganiem Twoich celów przekonania. I pamiętaj, że sukces może być czym innym dla każdego z nas. I to Ty ustalasz reguły jak intensywnie, kiedy, gdzie, z kim, jak długo pracujesz.

5. Poczucie dobrobytu

Wtedy będziesz czuć, że jest wystarczająco dla każdego.

Nie będzie w Tobie potrzeby rywalizowania z innymi. I konkurowania. Skupisz się bardziej na sobie, by być coraz lepszą i na tym, by to, co robisz, miało coraz większy, pozytywny wpływ na innych wokół Ciebie.

6. Odpowiednie traktowanie błędów i porażek

Ten, kto nie działa, nie popełnia błędów. Także popełnienie ich jest nieodzowną częścią działania. Masz zagwarantowane wręcz, że będziesz je popełniać. Ale nie skupianie się na nich, ale traktowanie ich jako nauki, wyciąganie wniosków i dalsze działanie to podstawa.

Mała prywata: właśnie wróciłam z wakacji na Florydzie, gdzie odwiedzaliśmy m.in. Kennedy Space Center – tak, to tu NASA skonstruowała rakietę, która dotarła na księżyc. To tutaj zbudowano prom kosmiczny, który 33 razy był w przestrzeni kosmicznej i wrócił z całą załogą na Ziemię.

Ale nie to zrobiło na mnie największe wrażenie, ale bardziej to jak wiele prób trzeba było podjąć, by tego dokonać. I jak wiele rakiet i promów wybuchło, spaliło się, nie wróciło na Ziemię. Łącznie z poświęceniem życia astronautów, np. misji Apollo 1.
Ale oni nie przestali próbować… I choć nic nie jest pewne, w szczególności jeśli chodzi o misje na Marsa, próbować będą nadal, mimo ryzyka porażek.

7. Rozwój

Ciągłe uczenie się i rozwijanie to niezbędny element sukcesu. Nie jesteś w stanie osiągnąć niczego bez jakiegoś rozwoju na tym poziomie. To może dotyczyć Twoich umiejętności, podejścia, dyscypliny, odważnych decyzji.   W szczególności jeśli czujesz teraz, że gdzieś utknęłaś.

8.  Otwartość na brak komfortu

Brak takiej otwartości to jedna z największych blokad, które widzę u osób, które dążą do osiągniecia swoich celów.

Rozwój często nie jest przyjemny. Kiedy się rozwijasz, pojawia się zmiana – nie wiesz jak się zachować, bo to nowa sytuacja. Popełniasz błędy, by odnaleźć swoją drogę poradzenia sobie. Pokonujesz pewne bariery i to jest odczucie jakby coś rodziło się w bólach. Nawet sam sukces może sprawić, że będziesz się czuć niekomfortowo.

Oczekiwanie sytuacji, że kiedy będziesz dążyć do realizacji celu będzie zawsze łatwe może spowodować, że poddasz się, kiedy pojawią się pierwsze trudności.

9. Planowanie

Sukces to najczęściej co sobie wymarzyliśmy. Może to być związane z naszym życiem prywatnym lub zawodowym. Zwykle obie te sfery są powiązane (ta wizualizacja pomoże Ci lepiej to określić).

Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale zwykle nie osiągniemy czegoś, do czego dążymy (w szczególności jeśli to jest bardzo odmienne od tego, co mamy teraz), jeśli tego w jakiś sposób nie zaplanujemy. Albo nie wykonamy czynności, które w planie osiągnięcia naszego celu, zwykle muszą się pojawić.

Jeśli masz inne nastawienie i oczekujesz od innych, by pewne rzeczy zrobili za Ciebie bez Twojego udziału lub sytuacja zmieniła tak, by Ci coś umożliwić, to zwykle bardziej liczysz na łut szczęścia, który może Cię nie spotkać.

Myśli nie są Tobą. Pochodzą one z Twoich przekonań, czyli tego w co wierzysz. A przekonania można zmieniać. Zawsze możesz wybierać takie, które Cię wspierają.

10. Posiadanie mentora

Z mojego doświadczenia współpraca z mentorem to nieodzowny element osiągania tego, czego pragniemy. W szczególności jeśli jest to osoba, która przeszła przez drogę, którą my chcemy przejść. Dzieli się z nami swoimi wskazówkami, doświadczeniem. Dzięki mentorowi jesteśmy w stanie osiągnąć sukces w krótszym czasie, ponosząc dużo niższe koszty (i nie mówię tylko o finansach).

Przede wszystkim jeśli chodzi o nasze nastawienie – mentor nam pomoże dostrzec co w nas uniemożliwia lub blokuje przed osiągnięciem danego celu (jeśli chcesz już wykonać pierwszy krok i sama sprawdzić co może Cię blokować, kliknij)  

Jeśli uważasz, że masz wszelkie kompetencje do tego, by osiągnąć sukces, ale dalej z jakiegoś względu się to nie dzieje, przyglądnij się swoim myślom.

Wzmocnij samoakceptację w …10 minut

Holistyczne spojrzenie na człowieka jest mi bardzo bliskie. Od wielu lat interesuję się filozofiami wschodu, TCM (tradycyjną medycyną chińską), Ayurvedą, sposobami radzenia sobie z tłumionymi emocjami (jako podłożem wielu dolegliwości) z różnych stron świata.
Dużo podróżuję i jestem bardzo otwarta na poznawanie mądrości innych.

A ponieważ po moich ostatnich afirmacjach, pomagających w budowaniu poczucia swojej własnej wartości, zalałyście mnie wręcz wiadomościami przez kontakt na stronie, prosząc o podanie sposobów na budowanie w sobie samoakceptacji, postanowiłam podzielić się jednym ćwiczeniem-medytacją, opartą na praktyce Ho’oponopono.

Masz ochotę spróbować?

  • Pomoże Ci ona zobaczyć siebie prawdziwą, jaką naprawdę jesteś
  • Poczujesz co oznacza miłość do samej siebie
  • Zwiększysz poziom swojej akceptacji siebie

    I to tylko w niecałe 10 minut…

💌 Poczucie bezwarunkowej akceptacji siebie to najlepsze, co możemy sobie samej dać. Kiedy siebie akceptujemy, działamy skuteczniej, z większą pewnością siebie, świadomie wybieramy co jest dla nas najlepsze. Mamy siłę i energię, by dawać wartość innym, bo same nie mamy jej deficytu. Robimy dla innych wspaniałe rzeczy, bo po prostu chcemy się dzielić tym, co mamy w sobie.

 Jesteś gotowa?
kliknij tutaj

❤❤❤ Poznałam ją od osoby zafascynowanej kulturą hawajską. To niesamowicie proste, ale i wywołujące emocje ćwiczenie, także do jego wykonania znajdźcie proszę spokojne miejsce, w którym nikt nie będzie Wam przeszkadzał.

Trwa ono 10 minut, ale warto poświęcić mu każdą minutę z pełną uwagą i otwartością na to, co się może pojawić. Pomaga ono przede wszystkim w wybaczeniu samej sobie i odpuszczenia naszej historii, która nas stopuje i nie pozwala pójść naprzód.

WAŻNA UWAGA! Czegoś takiego jeszcze nigdy nie umieszczałam na kanale.
Zdaję sobie sprawę, że ta medytacja może dotknąć bardzo czułych obszarów w Was albo zupełnie nie podziałać. Jak z każdą techniką – zachęcam, żebyś spróbowała, mając otwartość na to, co się może wydarzyć, ale do niczego się nie zmuszaj. Jeśli ona nie jest dla Ciebie, to ze spokojem szukaj innych rozwiązań. Bo ćwiczenia powstają, by służyć nam, a nie odwrotnie 😉

Owocnego słuchania 🙂
I dajcie mi znać co o niej myślicie – jestem bardzo ciekawa.

 

 

Afirmacje dla spełniania marzeń

Wielokrotnie spotykam w swojej pracy dziewczyny, które mają marzenia, ale brak w nich wiary w ich urzeczywistnianie. Gdy już są bardzo blisko realizacji zamierzeń, pojawia się opór wewnętrzny. Najczęściej powoduje to strach przed zmianą.

To naturalna reakcja naszego mózgu, który chroni nas przed zaburzeniem status quo. Kiedyś potrzebne nam to było do zachowania bezpieczeństwa. Dziś potrafi nas to skutecznie blokować również przed dobrą zmianą.

Dla Was jest to nagranie – dla tych, które chcą zmienić swoje nastawienie.
Dla tych, które chcą czuć większy spokój i konsekwentnie realizować swoje plany.

Z afirmacjami spotkałam się już dawno. Czułam spory opór. Wydawało mi się, że to takie „czary-mary”, które nic nie daje i kto w ogóle w coś takiego wierzy, że to niby pomaga…. Do momentu kiedy spróbowałam. Trzeba to tylko robić konsekwentnie przez miesiąc, żeby zmienić sposób myślenia. To trwa. Ale daje niesamowite efekty! Polecam:)

A wszystko powstało w Pokojowym Studio Peace przy udziale Bartka Niebieleckiego i Alicji Janosz-Niebieleckiej, którzy są niesamowitymi muzykami, ale też niezwykle ciepłymi i cudownymi ludźmi! Dziękuję Wam po stokroć! <3