coaching

Nie realizujesz marzeń? 8 powodów

Realizuj marzenia
Realizuj marzenia

Trudno znaleźć osobę, która w głębi serca nie chce realizować swoich pragnień, marzeń, osiągnąć sukcesu, na jakim najbardziej jej zależy. Jednakże z jakiegoś powodu napotykamy na blokady, by żyć życiem jakiego chcemy.
Często są to podświadome blokady (jeśli chcesz je odkryć, popatrz tutaj). Ale równie często możemy doszukiwać się tego, co jest z nami nie tak, ale tak naprawdę odpowiedź jest dużo prostsza.

Główne powody braku realizacji marzeń

1.

Brak działania
Jeśli robisz cały czas to samo i oczekujesz, że coś się zmieni – skazujesz się na rozczarowania. Osiągnięcie sukcesu jest tak naprawdę bardzo proste – potrzebujesz wykonywać działania, by się do realizacji tego, czego pragniesz, przybliżyć. A jeśli działasz, a nadal nie masz rezultatów, potrzebujesz wyciągnąć wnioski, dostosować swoją strategię i robić więcej lub inaczej.

Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów

Albert Einstein

2.

Brak konsekwencji

Tak jak przestrzeganie eliminacyjnej diety tylko w 50% przypadków. Nie da Ci ona tak szybkich efektów jak wtedy, gdy podążasz za wskazówkami dietetyka w pełni…  Tak samo robienie kilku kroków do przodu i kilku w tył. Nie pozwoli Ci to osiągnąć celu swojej podróży tak szybko, jakbyś tego chciał/a…

Zasada jest prosta. Im więcej dobrych dla Ciebie działań będzie Twoją rutyną, tym szybciej osiągniesz swój cel.

3.

Zbyt wiele celów

Tak jak posiadanie zbyt dużej ilości szefów w pracy, nie sprzyja skupieniu na wykonywaniu konkretnych działań… tak jak posiadanie kilkorga dzieci, które mają inne potrzeby do zaspokojenia w danej chwili wymaga wybrania priorytetów (jeśli jesteś rodzicem, wiesz o czym mówię;)) … Tak samo posiadanie zbyt dużej ilości celów nie sprzyja ich realizacji.

Ja wiem – jest w nas ambicja, wyznaczamy sobie długie listy „to do”… chcemy osiągać wciąż więcej, sięgać wyżej. Tylko czasem warto się zatrzymać i zauważyć, że rozpraszanie się na wiele kierunków może być bardzo skuteczną strategią autosabotażu i powstrzymywania się tak naprawdę przed robieniem tego, czego wymaga od nas rozwój i wychodzenie poza strefę komfortu.

Nie rozpraszaj się zbyt dużą ilością celów. Priorytetyzuj, deleguj, a czasem wykreślaj ze swojego kalendarza to, co nie sprawia Ci radości ani nie prowadzi gdzie chcesz dojść. Oszczędzaj swoją energię, bo potrzebujesz jej na spełnianie swoich prawdziwych pragnień.

4.

Niejasne cele

Jeśli nie masz pewności co do tego, czego naprawdę chcesz, Twoje rezultaty będą ograniczone. Samo poznanie tego, czego naprawdę pragniesz (i nie tylko na poziomie logicznym, ale przede wszystkim na podstawie tego, co czujesz) jest kluczem do wyznaczenia działań, które Cię do tego doprowadzą.

Im więcej szczegółów, tym lepiej. Najlepiej jeśli masz je zapisane I określone co dokładnie musiałboby się wydarzyć, by uznać, że zostały osiągnięte.

5.

Limitujące przekonania

Wątpliwości i niepewność względem tego czy jesteś w stanie osiągnąć to, o czym marzysz, na ile jesteś tego warta, na ile jest to dla Ciebie dostępne… to wszystko są przekonania. Mogą Cię wspierać albo Cię blokować.
Negatywne myśli wpływają na negatywne rezultaty.

Ja o tym często piszę, ale naprawdę większość naszych decyzji nie pochodzi z poziomu świadomego, ale z nieświadomego. Działamy na autopilocie. I jeśli do tej pory nie znajdujesz w sobie determinacji do tego, by działać pomimo przeciwności, wydaje Ci się, że wciąż Cię coś blokuje – to powiem od razu: blokada jest w Tobie, nie w świecie zewnętrznym.

I warto je usunąć, by spełniać marzenia.
By poznać co Cię może blokować, kliknij tutaj.

6.

Brak korzystania z wiedzy i doświadczenia innych

Bez względu na to czy chcesz zarabiać określoną sumę pieniędzy miesięcznie, mieszkać w egzotycznym kraju czy zamienić swoją pasję do gotowania na pracę zapewniająca Ci wolność finansową, zwykle jest ktoś, kto już tego dokonał.

Możesz zapytać ich o radę, czytać ich życiorysy, by wyciągnąć dla siebie ważne inspiracje, poznać lepiej ich wyzwania i to, jak sobie z nimi poradzili. Taka pomoc, wsparcie może być nieocenione na drodze do realizacji swoich pragnień.
Bo na pewno pokazuje, że jest to możliwe i wykonalne.


7.

Zbytnie przywiązanie do strategii lub metod, które są w Twoim przypadku nieskuteczne

Skupiaj się na swoim celu, ale unikaj przywiązywania się do strategii jego osiągnięcia. Strategia jest po to, by ustrukturyzować nasze działania. Ale jeśli przestaje działać, my nie czujemy się dobrze ją realizując, to potrzebujemy ją zmienić. Po prostu.

Elastyczność w dopasowywaniu się do zmieniających się warunków wokół nas to jedna z bardziej wartościowych cech, jakie możemy wykorzystywać w tych czasach.

I nie ma takiej strategii, która działa w każdej sytuacji. Chyba, że naszą strategią jest ciągłe dopasowywanie działań do warunków, które pojawiają się w naszym życiu, biznesie.

8.

Lęk

Może on przybierać różne postacie. Lęk przed porażką. Przed sukcesem. Przed opiniami innych lub ich reakcją na to jak zobaczą nasze działania, które podejmujemy, by zrealizować nasze marzenia. Strach przed utratą stabilności finansowej… Albo lęk przed tym, że nie mamy w sobie tego, co potrzeba, by taki sukces, jakiego pragniemy, odnieść.

Mniej rozpoznawanymi rodzajami lęku są: ciągłe zmęczenie, prokrastynacja, zapominanie o tym co mamy zrobić, brak motywacji.

  • Odkrycie źródła lęku pozwala uczynić go łatwiejszym do przezwyciężenia. Czego tak naprawdę się obawiasz? I z czego to wynika?

Jeśli gotowa jesteś pozbyć się tego, co Ci przestało służyć, a jeszcze nie poznałaś mojego programu Magia Myśli, kliknij poniżej i dowiedz się więcej. W ciągu najbliższych 5 tygodni przerobisz wiele aspektów związanych z powstrzymywaniem się przed sukcesem (od lęku przed porażką czy sukcesem po lęk przed krytyką innych po zamartwienie się o finanse).


Miej jasność co jest Twoim prawdziwym celem, by mieć motywację do poświęcenia swojego czasu i energii na jego realizację. Wyzwania są po to, by nam pokazywać jak wiele zasobów mamy w sobie, albo dostępnych jest na wyciągnięcie Twojej ręki. I choć nie mamy wpływu na zewnętrzne wobec nas okoliczności, mamy wpływ na nasze podejście. Tak samo jak z pogodą – nie mamy wpływu czy danego dnia będzie słońce czy deszcz. Ale mamy wpływ jak się do tego przygotujemy i jak się ubierzemy. Bo nie ma złej pogody. Jest tylko nieodpowiedni ubiór.

I tak samo jest z naszym podejściem…

Na wiele sytuacji możesz się przygotować, wyciągać wnioski z uzyskiwanych wyników i lepiej dopasować swoje działanie na przyszłość.

PS: A jak jest u Ciebie? Z jakiego powodu Ty nie realizujesz w pełni swojego potencjału? I co by się musiało wydarzyć, by od teraz, od dziś to zacząć zmieniać?

Sprawdź czy czujesz LĘK PRZED SUKCESEM


Lęk przed sukcesem?

Większość ludzi nie wierzy, że coś takiego w ogóle istnieje. Przecież to ich marzenia, to co chcą osiągnąć! Jak niby mają się tego bać? Często – są w błędzie.

Lęk przed sukcesem

Bez względu na to czy boimy się porażki czy sukcesu (a najczęściej jakichś aspektów tego i tego), dla naszego umysłu oznacza to jedno – ZMIANĘ. Ta zmiana związana jest z dotychczasową sytuacją, w jakiej się znajdujemy. Dlatego na poziomie naszego umysłu to oznacza zagrożenie.

Nasz umysł będzie nas blokować, bo tak jesteśmy zbudowani, że najbezpieczniej czujemy się wtedy, gdy coś jest nam znane. Może nam się to „znane” nie podobać, ale wiemy jak sobie w danej sytuacji radzić, by przeżyć. Błędnie (moim osobistym zdaniem) nazywa się to „strefą komfortu”.


Bo co jeśli ta strefa komfortu jest de facto dla nas bardzo niekomfortowa, prawda?



Możesz się bać swojego SUKCESU, jeśli:

  • Robisz plany, wyznaczasz cele – ale ich nie realizujesz.
    Bez względu czy dotyczy to ćwiczeń 3 razy w tygodniu, czytania 1 książki na miesiąc czy rozpoczęcia swojego własnego biznesu.
     
  • Zostawiasz projekt w połowie, nieskończony, bez względu na to czy w prywatnym czy zawodowym życiu. Mimo, że na początku pochłaniał on całą Twoją uwagę. W jakiś momencie stał się mniej atrakcyjny, ale nie za bardzo jesteś w stanie określić co się tak naprawdę zmieniło.

  • Dużo mówisz, mało robisz.

  • Wciąż przekładasz terminy, prokrastynujesz. Cieszysz się, kiedy ktoś się nie pojawił na spotkaniu, bo to by oznaczało, że projekt „poszedłby do przodu”.

  • Masz problem w podejmowaniu decyzji. Wolisz nie palić za sobą mostów (żeby w razie czego bezpiecznie wrócić do tego, co było wcześniej).

  • Z roku na rok Twoje życie nie zmienia się na lepsze, a Ty czujesz narastający smutek, bezsilność albo frustrację.

  • Sabotujesz siebie, zwłaszcza kiedy zdajesz sobie sprawę, że jesteś blisko zakończenia projektu. Wiesz, że już niedużo brakuje… I wtedy – nagle masz nieodpartą chęć zrobienia czegoś innego, niezwiązanego kompletnie z Twoim zadaniem.

  • Boisz się, że spełniając swoje marzenia, nie będziesz już mógł/a czegoś robić…

Pytanie do Ciebie:

Na ile od 1 do 10 odnajdujesz podobieństwo do siebie w tym opisie?

Jeśli przyszła Ci na myśl liczba powyżej 7, zaglądnij tu jutro – pokażę Ci co możesz z tym z robić 🙂


Podsumuj stary rok i doceń siebie

Ponieważ ostatnie dni każdego roku sprzyjają podsumowaniu, przygotowałam dla Was pytania, które pomogą Wam wyciągnąć potrzebne wnioski.

Po co to robimy?

Będzie Wam dzięki temu łatwiej planować Nowy 2021 🙂



Przygotuj dwie kartki i znajdź odrobinę czasu dla siebie.

Na pierwszej kartce zapisz odpowiedzi na pytania:

1.Z czego jesteś najbardziej dumna/y, co osiągnęłaś/ąłeś w 2020?

2. Jaki jest Twój największy sukces w tym roku? 
Wypisz wszystko, co przyjdzie Ci do głowy. Od tych najmniejszych po najbardziej znaczące osiągnięte cele. I wybierz z nich ten dla siebie najbardziej wartościowy.

Z biegiem czasu często zapominamy, co udało nam się osiągnąć, przez co nie doceniamy siebie. Ten czas, który poświęcisz sobie, to chwile docenienia za trud, który włożyłaś/eś we własny rozwój. Doceń siebie, nawet jeśli to miałaby być mała, niepozorna rzecz. I zastanów się jak się za to nagrodzisz 🙂

3. Wypisz 5 najszczęśliwszych momentów, które Cię spotkały.

4. Oraz nowe rzeczy, jakie robiłaś/eś w upływającym roku.
Rozwijamy się, gdy się czegoś nowego uczymy. Gdy dostrzegamy w prostych wydarzeniach możliwość naszego rozwoju. 

5. Za co jesteś wdzięczna, co się wydarzyło w poprzednim roku? Za jakich ludzi wokół siebie? Za jakie możliwości, które się pokazały?
Kiedy czujemy wdzięczność, nie czujemy w tym samym momencie innych emocji o niskiej wibracji. Wdzięczność nakierowuje naszą energię na to, co dobre w naszym życiu. I zawsze możemy być za coś wdzięczni – nawet jeśli to tylko fakt, że nadal żyjemy.

A teraz weź drugą kartkę i zapisz odpowiedzi na te pytania:

6. Jaka jest Twoja największa porażka w tym roku? Jaką naukę z tego wyciągasz?

7. Co mogłabyś/mógłbyś zrobić inaczej, skuteczniej, aby być bliżej długofalowego celu?

8. Co decydujesz się świadomie zostawić za sobą?
Każda osoba popełnia błędy. Błędy to wnioski na przyszłość. Lekcja, która pozwala nam się rozwijać. Wypisz to, co było Twoją lekcją i daj temu odejść. W jaki sposób? O tym poniżej…


Jeśli chcesz latać, musisz porzucić rzeczy, które Ci ciążą

Toni Morrison

Co dalej?

Pierwszą kartkę przyklej w widocznym miejscu lub schowaj do kalendarza.

Sukcesy, rzeczy, za które możesz czuć wdzięczność, będą z Tobą.

Pozbądź się za to drugiej kartki. Wyrzuć ją lub spal.

Usuń niepotrzebny bagaż, by w Nowy Rok wejść jedynie z emocjami, które Cię karmią pozytywną energią.

PS: Wtedy jesteś gotowa/y na jego zaplanowanie.

Powodzenia!

Twoje myśli nie mają na Ciebie wpływu? Przeczytaj to.

To, co myślisz, powoduje fizyczne reakcje w ciele

Nie jesteś przekonana/y?
Zapraszam Cię do eksperymentu…

Wyobraź sobie cytrynę…

Tak, tą najbardziej dojrzałą, taką, którą od razu wybierzesz będąc w sklepie. Taką pełną soczystości i słońca…

Wyobraź sobie, że kładziesz ją sobie na ręce, czując jej ciężar. Pod palcami odczuwasz woskowatość jej skórki…
Bierzesz do ręki nóż – i kroisz na ćwiartki…

Usłysz ten dźwięk krojenia

Teraz wyobraź sobie jak jedną z tych ledwo przekrojonych ćwiartek dotykasz… i przybliżasz do swojej twarzy. By poczuć jej cytrynowy zapach

A zaraz potem zauważ jak zaczynasz czuć coraz mocniej ten zapach… Zapach krojonej skórki cytryny... Bo nic tak nie pachnie jak świeżo przekrojona cytryna…

Zrób wdech nosem i poczuj jej woń… i teraz przybliż kawałek do swoich ust, wyobraź sobie jak je otwierasz i wgryzasz się w jej miąższ

Zacznij gryźć i poczuj jej cytrynowy smak… Odgryź jej cały miąższ i teraz zacznij przeżuwać w ustach. Czujesz jak jej świeży sok rozpływa się po całym wnętrzu Twoich ust


Poczuj jej sok na języku, ten znany kwaśny smak

Ok, jak wiele z Was….

odkryło, że zaczyna produkować więcej śliny?


Tak właśnie nasze myśli działają na nasze reakcje w ciele

Jeśli jesteś w stanie w kilka sekund poczuć wpływ swoich myśli na swoje ciało tylko za sprawą czytanych słów, co by było gdybyś teraz zamknął/ęła oczy i to sobie wyobraził/a?

Spróbuj.. Zamknij oczy i teraz to samo sobie wyobraź…

Wyobrażenie da jeszcze silniejsze reakcje w ciele.

To co by było, gdybyś zmienił/a w swojej głowie dialog, który prowadzisz? Dialog, który na co dzień, wielokrotnie w ciągu dnia, pojawia się w Twojej głowie. Żeby słowa, które wypowiadasz, wspierały Cię, zamiast osłabiać? Żeby ich wpływ na Twój organizm był pozytywny?


Nasz umysł reaguje na słowa, które wypowiadamy i na obrazy, które kształtują się pod wpływem słów w naszej wyobraźni.


To jedna z podstawowych zasad, jakimi rządzi się nasz umysł.

Od naszych słów, które wypowiadamy do siebie w naszych myślach, zależy jak się czujemy. Zależy czy podejmujemy określone działania, czy ich unikamy.

Od słów, które wypowiadamy zależy to jak nasz umysł reaguje na określone sytuacje, na nasze nowe pomysły, na działania związane z realizacją naszych planów.

I paradoksem jest, że nawet jak czegoś bardzo chcemy na poziomie świadomym, jak np. odnieść swój sukces, spełnić marzenia, zarabiać na swojej pasji, zdobyć pracę marzeń, prowadzić styl życia, jakiego chcemy, [wpisz swoją wersję sukcesu]… To póki nie zmienimy myśli z tym związanych, które pochodzą często z naszych nieuświadomionych blokad, to będziemy się sabotować, blokować się przed realizacja naszych marzeń.
Nasze ciało będzie się buntować, bo nasze myśli będą tak na nie wpływać…

Konsekwencje?

  • Zaczniemy się cofać wtedy, kiedy wystarczyłoby trochę więcej cierpliwości i konsekwencji w działaniu….
  • Będziemy wymyślać różne wymówki, kiedy wystarczyłoby tylko zrobić kolejny krok…
  • Będzie nam się wydawać, że kręcimy się w kółko, przytłoczeni ilością rzeczy do zrobienia, kiedy tylko wystarczyłoby przeanalizować krótko sytuację, znaleźc możliwe rozwiązanie i pójść za nim…


Jeśli zależy Ci na zmianie podświadomych przekonań i myśli związanych z osiągnięciem przez Ciebie sukcesu, zapisz się na „Magię Myśli – Sukces z lekkością”

A jeśli chcesz zmieniać swoje myśli związanymi z innymi elementami swojego życia, zapraszam Cię na mój kanał na YouTube – znajdziesz tam sporo afirmacji – trzymam za Ciebie kciuki!

Od czego się UWOLNIĆ by zacząć żyć – tak, jak chcesz

Jeśli nie żyjesz takich życiem, o jakim wciąż marzysz, i z jakiegoś nieznanego powodu wciąż nie masz tego, czego pragniesz – jest coś, co stoi na Twojej drodze.

Każda emocja o niskiej wibracji, którą czujesz, jest rezultatem tego, co w danym momencie Cię ogranicza. Może to być nawyk, myślenie, zachowanie, przekonanie…

Jakie ograniczenia to blokada rozwoju i sukcesu:

1. Potrzeba komfortu

Poszukiwanie komfortu jest naszą naturalną, ludzką potrzebą. Bo jeśli jest nam komfortowo, to najczęściej jesteśmy w znanej nam sytuacji, dokładnie wiemy czego się spodziewać i jak reagować. Ale rozwój znajduje się poza strefą Twojego komfortu, gdy eksperymentujesz, próbujesz, improwizujesz. Nasz umysł dąży do tego, co znane, ale znane nie przynosi zmian. Jeśli nadal robisz codziennie to samo, a pragniesz zmiany, zamykasz sam/a sobie drogę do rozwoju i sukcesu, o jakim marzysz.

  • Poczuj się dobrze w uczuciu dyskomfortu. Zrozum, że dyskomfortowe uczucia, reakcje w ciele, pokazują się jedynie dlatego, że robisz coś nowego. A nowe działania przynoszą nowe rezultaty.

2. Potrzeba posiadania racji

Ok, chwila prawdy…. Gotowa/y?
MYLISZ się co do wielu rzeczy….

Co do definicji “prawdą jest to, co w danym momencie większość osób uznaje za prawdziwe”. Dlatego nawet to, co uznajemy za prawdę dzisiaj, może okazać się nieaktualne jutro, gdy zdobędziemy nowe dowody na to, że jest inaczej, niż myśleliśmy. Albo świat, biznes, ludzie się zmienią (co nota bene cały czas się dzieje). Jeśli masz w sobie potrzebę zawsze posiadania racji, zabierasz sobie przestrzeń do poszukiwania prawdy. Z mojego doświadczenia również im bardziej przekonane o swojej racji są osoby, tym mniejsza ich otwartość na zmiany, w szczególności w sobie.

  • Zamiast potrzeby udowadniania, że masz rację, poszukuj prawdy w sobie, innych. Z ciekawością obserwuj, sprawdzaj, doświadczaj, by poczuć co jest prawdą, a co nie/albo już nie. Poświęć czas na budowanie swojego rozumienia świata, ludzi, biznesu, zamiast na siłę wdrażać swoje rozumienie czegokolwiek do swojej pracy, biznesu, życia.

3. Wizerunek

Widzisz siebie jako osobę przedsiębiorczą czy wręcz odwrotnie, jako osobę, której żaden biznes się w życiu nie uda, bo X, Y, Z? Uznajesz siebie za osobę, która wszystkiego może się nauczyć czy taką, która nigdy nie nauczy się np. jakiegoś języka obcego? W cokolwiek wierzysz, z czymkolwiek się utożsamiasz, to staje się prawdą. Im bardziej jesteś przywiązana/y do jakiegoś swojego wizerunku, im bardziej się z nim utożsamiasz, tym bardziej staje się on Twoją rzeczywistością.

  • To ogromne wyzwanie kwestionować swoją tożsamość, to kim jesteś, w co wierzysz. Z jakiego powodu tak bardzo jesteś przywiązana/y do swojego wizerunku? Uwolnij się od ról, które sobie przypisujesz i tego jak masz wyglądać, działać, zachowywać się. Bądź po prostu sobą, w każdym momencie.

4. Nawyki

Jak bardzo czujesz przywiązanie do swoich nawyków? Twoje życie to tak naprawdę ich ekspresja, tego co robisz na co dzień, dzień po dniu (albo nie robisz). Z każdym dniem sprawiamy, że jesteśmy bliżej lub dalej swoich celów. W ciągu kilku lat te drobne rzeczy dyktują jakość naszego życia. Także jeśli nie ma w Tobie gotowości, by się od tego pozbyć, by to puścić, jesteś jak w potrzasku…

  • Rozwój nowych, wspierających Twoje cele i Twój sukces nawyków to absolutna podstawa, by osiągnąć to, czego pragniesz, na czym najbardziej Ci zależy. Sukces (choć może tak wyglądać czasem z zewnątrz) to nie coś, co się zdarza nagle, w ciągu 1 dnia, spotyka kogoś, kto przez przypadek podjął odpowiednią dla siebie decyzję. To najczęściej skutek wielu, regularnie podejmowanych działań, których celem jest osiągnięcie danego sukcesu.
  • Być może potrzebujesz już teraz wyrobić sobie wspierający Cię nawyk, tak jak praca nad swoimi myślami, które mają ogromny wpływ na nasze emocje i działania. Jeśli potrzebujesz inspiracji, na moim kanale na YouTube znajdziesz wiele nagrań, pomagających zmienić Twój sposób myślenia. Poczytaj w komentarzach pod filmikami jak wiele się pozmieniało w życiu innych, bo ja Cię nie chcę przekonywać, przekonaj się sam/a.

A jeśli jesteś zainteresowana zmianą myśli na temat swojego osobistego sukcesu (jakkolwiek ten sukces rozumiesz, ja go rozumiem jako spełnienie swojej misji życiowej, tego po co tutaj jesteśmy), to kliknij poniżej, bo mam dla Ciebie coś bardzo specjalnego – trening myśli umożliwiających sukces

5. Przywiązanie do miejsc, ludzi

Wiele możliwości, których do siebie na razie nie dopuszczamy, może być związana z inną lokalizacją. Pamiętam jak kiedyś byłam w Stanach Zjednoczonych na lekcji sukcesu (*która była przeznaczona dla ostatnich klas szkoły średniej). Nauczyciel podkreślał, że w każdym z nas – siedzącym w klasie uczniu – jest talent. A jeśli go nie znamy, nie odkryliśmy, to żebyśmy przez ten rok zrobili wszystko, by go odkryć.

Ale to nie koniec… Kiedy go odkryjemy, mamy zrobić “research”, znaleźć takie miejsce, w którym ten talent będziemy mogli rozwijać, niezależnie od tego czy jest to w innym stanie, czy na drugim końcu świata. Żebyśmy znaleźli osoby, które pomogą nam ten talent rozwijać, bez względu na to jakie zmiany w naszym życiu miałoby to pociągnąć za sobą….

  • Jak bardzo jesteś przywiązana/y do swojego miejsca urodzenia, zamieszkania, albo nawet swojego kraju? Świat jest duży, ma nieskończoną liczbę możliwości. Najlepsze z nich być może nie są w promieniu 5 minut od drzwi Twojego domu… Pomyśl o tym.
  • Najczęściej przywiązujemy się do miejsc ze względu na ludzi. Powiedziałabym nawet ze swojego doświadczenia, że mieszkając z dala od miejsca, gdzie dorastaliśmy, z jakiego wyrośliśmy, gdzie się kształtowaliśmy, tęsknimy głównie nie za samym krajem, miastem, dzielnicą, ale bardziej za ludźmi, relacjami, rodziną, przyjaciółmi. To nie jest łatwe (a wiem o tym dobrze, bo wiele lat temu mieszkam z przerwami za granicą) być daleko od osób, które są dla nas ważne. Ale jeszcze trudniejsze jest z mojej perspektywy wiedzieć dokładnie czego się chce, ale odmawiać sobie tego ze względu na to, że boimy się konsekwencji.

    Jedno wiem na pewno –słuchając swojego serca nie jesteśmy w stanie dokonać złego wyboru 🙂

To, do czego się przywiązujemy, przyzwyczajamy, a jesteśmy nadal w tym tylko dlatego, że jest nam wygodniej, bo jest to dla nas znane, zawsze będzie nas limitować.

Jeśli sukces, o którym marzysz nie przychodzi, masz poczucie, że się do niego nie zbliżasz, że nie jesteś na odpowiedniej ścieżce (a ocenić to możesz poprzez odczucia w ciele, poczucie zamrożenia, brak przepływu, brak radości, energii), to sygnał, że najwyższy czas to zmienić.

Taka zmiana jest ryzykowna, wiąże się z wyzwaniami, ze zmianą, z czasowym brakiem komfortu, z potrzebą zaakceptowania innych sposobów patrzenia na świat, innymi działaniami, które podejmujemy na co dzień, formowaniem nowych nawyków…

ALE wcale nie musi być taka trudna, jak się wydaje. Bo wiele ograniczeń jest podświadomych. A wystarczy zmienić kilka podstawowych podświadomych wzorców, by mieć to, na czym tak naprawdę Ci zależy.

Tym właśnie jest ten program…

I daj znać od czego Ty potrzebujesz się przede wszystkim uwolnić, by osiągnać swój sukces? Będę czekać na Wasze odpowiedzi 🙂

Ania